Gawkowski o Musku: "Zwariowany ekscentryk". "Postanowił wprowadzać świat w chaos"

Elon Musk to miliarder i innowator, ale też zwariowany ekscentryk, który postanowił wprowadzać świat w chaos - ocenił wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w poniedziałek. Dodał, że wpisy Muska dotyczące Unii Europejskiej to narracja Kremla.

MuskMinister Gawkowski o Elonie Musku: zwariowany ekscentryk
Źródło zdjęć: © PAP, getty images
Katarzyna Kalus

W piątek Komisja Europejska nałożyła karę w wysokości 120 mln euro na serwis X, należący do Elona Muska. W odpowiedzi platforma zawiesiła konto reklamowe Komisji, a miliarder pisał w serwisie m.in., że Unia Europejska powinna zostać zlikwidowana.

Elon Musk to oczywiście miliarder i innowator, ale też myślę, że zwariowany ekscentryk, który postanowił wprowadzać świat w chaos. Jego weekendowe wpisy między innymi o tym, że Unia Europejska powinna się rozpaść albo zestawianie faszystowskiej flagi z flagą unijną, to nic innego jak narracja Kremla, o której trzeba jasno mówić - ocenił Krzysztof Gawkowski w programie "Fakty po faktach" na antenie TVN24.

DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Na pytanie, czy algorytmy mediów społecznościowych promują rozpad Unii Europejskiej, Gawkowski odpowiedział, że algorytmy zmieniają nasze życie, pływają na to, jakie podejmujemy decyzje, co kupujemy, co jemy, co oglądamy.

- Ci, którzy nimi sterują (algorytmami), mają wpływ na globalną politykę - ocenił wiceszef rządu. Wskazał również, że nie ufa Muskowi, iż "on nie każe swoim pracownikom, tak ustawiać algorytmy albo modele językowe, żeby promowały niektóre treści".

W tym kontekście wicepremier przypomniał sytuację z lipca tego roku, kiedy to chatbot opracowany przez firmę xAI Elona Muska - Grok, po aktualizacji programu, generował wulgarne i obraźliwe treści wymierzone w przywódców politycznych i inne osobistości publiczne.

- To są granice: albo demokratyczne państwo, które chroni podstawowe prawa człowieka, albo algorytmy i chimeryczni miliarderzy, którzy myślą, że decydują o świecie. To jest ten wybór - mówił Gawkowski.

Zaznaczył, że "Europa musi budować swoją suwerenność technologiczną i wojskową". Pytany, w jaki sposób rząd wprowadza te słowa w życie, wicepremier wskazał na nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, którą Sejm przyjął pod koniec listopada. Ma ona umożliwić w Polsce pełne stosowanie unijnego aktu o usługach cyfrowych (DSA).

- To jest prawo mówiące, że platforma społecznościowa ma obowiązek ściągać nielegalne treści, na przykład zdjęcie pedofilskie; szybko i skutecznie. Mówimy: "nie ma zgody na scamy", czyli fałszywe reklamy, która wprowadzają w błąd i prowadzą do nadużyć finansowych - wskazał Gawkowski.

Akt o usługach cyfrowych (DSA) jest pierwszą na świecie regulacją cyfrową, która nakłada na firmy w całej UE odpowiedzialność za treści zamieszczane na ich platformach. W całości obowiązuje w krajach członkowskich od 17 lutego 2024 r. Pod koniec listopada Sejm uchwalił nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, która ma umożliwić pełne stosowanie DSA w Polsce. We wtorek ustawa ma być rozpatrywana na komisji senackiej.

Sikorski do Muska: leć na Marsa

W ramach prowadzonego przez ostatnie dwa lata postępowania wobec X KE doszła do wniosku, że platforma Muska łamie trzy przepisy DSA: w sposób wprowadzający w błąd stosuje "niebieski znaczek" do weryfikacji użytkowników, nie ma przejrzystego repozytorium reklam oraz nie udostępnia danych do badań w sposób zgodny z regulacją.

"UE powinna być rozwiązana, a suwerenność powinna być przywrócona pojedynczym krajom, by rządy mogły lepiej reprezentować swoje narody" - oświadczył Musk w serwisie X w odpowiedzi na nałożoną karę. "Ile czasu minie zanim UE przestanie istnieć?" - zapytał w innym wpisie. Przekazał też dalej wpis jednej z internautek przedstawiający flagę Unii połączoną z flagą nazistowskich Niemiec, i skomentował go słowami: "W gruncie rzeczy tak".

Do wpisu Muska o tym, że UE powinna być rozwiązana, odniósł się wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. "Leć na Marsa. Tam nie ma cenzury nazistowskich salutów" - odpowiedział. Nawiązał w ten sposób do gestu przypominającego rzymski salut, który miliarder wykonał dwukrotnie w Capital One Arena w Waszyngtonie podczas wydarzenia towarzyszącego inauguracji prezydentury Donalda Trumpa.

W reakcji na karę nałożoną na X platforma zablokowała w weekend w serwisie konto reklamowe Komisji Europejskiej. W poniedziałek rzecznik Komisji Europejskiej ds. cyfryzacji Thomas Regnier przyznał, że konto faktycznie zostało zablokowane, ale dodał, że KE nie korzystała z niego od 2023 r., ponieważ nie chciała publikować płatnych reklam w serwisie. Wpisy amerykańskiego miliardera określił jako "zwyczajnie bzdurne".

Wybrane dla Ciebie