Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Ceny gazu w Europie skoczyły w kończącym się tygodniu o ok. 30 proc. Wzrost napędziły m.in. mrozy - podaje Bloomberg. Poprzedni tak gwałtowny tygodniowy wzrost miał miejsce po ataku Hamasu na Izrael w październiku 2023 roku.
W piątek na holenderskiej giełdzie ICE, która jest punktem odniesienia dla całej Europy, za gaz trzeba było płacić 36,66 euro za MWh. Zaledwie w ciągu tygodnia cena tego paliwa wzrosła o 30 proc. Powód? Rynek odczuł silniejszy popyt na ogrzewanie i narastające napięcia geopolityczne - tłumaczy Bloomberg.
Ostatni porównywalny skok tygodniowy miał miejsce w październiku 2023 r., gdy atak Hamasu na Izrael wywołał obawy o dostawy. Obecne notowania wciąż są jednak dalekie od rekordów z kryzysu energetycznego 2022 r., kiedy to ceny miesiącami utrzymywały się na pułapie ponad 100 euro, a w pewnym momencie przekroczyły nawet poziom 300 euro.
Zatrudnia 10 tys. osób. Mówi, jak rozwiązać problem umów
Magazyny gazu wypełnione słabiej niż zwykle
Magazyny gazu w Europie są wypełnione w mniej niż 52 proc., podczas gdy pięcioletnia średnia sezonowa to ok. 67 proc. - podaje Bloomberg. Jak tłumaczy, zwiększony popyt to efekt fali mrozów, która ma szybko nie ustąpić. Prognozy przewidują syberyjski chłód w wielu krajach Europy w najbliższych dwóch tygodniach.
Dodatkowo rynek musi utrzymać wsparcie cenowe, by konkurować o dostawy LNG. Wpływ na duży popyt miały też chwilowe wyłączenia francuskich elektrowni jądrowych po przejściu wichury, co zwiększyło zużycie gazu.
Eksperci zwracają uwagę na rolę spekulacji. Cytowany przez Bloomberga James Waddell z Energy Aspects mówi o połączeniu zimnej pogody w Europie i Azji, niskich zapasów i napięć wokół Iranu. Traderzy zamykali też krótkie pozycje oparte na nadziejach na szybki powrót rosyjskiego gazu na rynek.
źródło: Bloomberg