Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Gdańsk przed Warszawą. Nowy lider na rynku małych nieruchomości

Trójmiasto ma najwyższe ceny za najmniejsze mieszkania. Średnia cena kawalerki w Gdańsku to 390 tys. zł. W Warszawie to nawet o 50 tys. zł mniej - wynika z raportu otodom.pl.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Pixabay.com)
Za kawalerkę w Gdańsku trzeba płacić krocie

Kawalerka w Gdańsku, a cena jak za luksusowy apartament. To nie żart. Cena najmniejszego lokalu zbliża się do 400 tys. zł. Tak wyliczył portal otodom.pl.

Użytkowanie wieczyste przechodzi do historii. Znika z Polski relikt PRL
Znika relikt PRL, żegnamy użytkowanie wieczyste. To wstęp do "katastru"?

A Warszawa? Daleko w tyle. W stolicy za kawalerkę trzeba wyłożyć 340 tys. zł. Wśród trójmiejskich dzielnic najwięcej płaci się w Dolnym Sopocie - nawet 17 tys. zł za metr kwadratowy. Warszawskie Śródmieście jest dopiero na czwartym miejscu.

Eksperci tłumaczą to tym, że w ostatnich latach wzrosła atrakcyjność Pomorza, a wiele mieszkań w tym regionie kraju kupowanych jest jako inwestycja na wynajem. Do tego dochodzą rosnące ceny gruntów, wykonawstwa i brak robotników. - Cierpimy na brak pracowników i podwykonawców i nie jest łatwo. Szacujemy, że brakuje około 100 tys. pracowników budowlanych - mówił w money.pl Dariusz Blocher, prezes zarządu Budimex.

Prezes prognozował w rozmowie z money.pl, że realnie wzrost cen mieszkań wyniesie 7,5 proc. w skali roku. Jeszcze rok temu średnia cena mieszkania jednopokojowego nie przekraczała 300 tys. złotych, dziś dobija do wspomnianych 400 tys. złotych.

Krystian mieszka w Bournemouth. Nie chce wracać do Polski
Brexit nie taki zły, jak go malują. "Tanieją mieszkania w Londynie, więcej zarabiam"

Na rynku wtórnym też panuje drożyzna. Według danych Nardowego Banku Polskiego z grudnia zeszłego roku za przeciętne używane mieszkanie w największych polskich miastach płaci się o ponad 9 proc. więcej niż przed rokiem: w Warszawie 8 tys. 175 zł za metr, a w Gdańsku 7 tys. 115 zł. Powodów takiej sytuacji jest kilka: niskie stopy procentowe i dobra koniunktura na rynku pracy, dzięki której Polaków stać na kredyty hipoteczne.

Źródło:
WP Finanse
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
03-02-2019

erhtybtyA marudy dalej czekaja na mieszkania po 2500-3000 hahahaha no bo tak powiedzial oszust Kaczynski.

03-02-2019

koleśPatologiczny kraj. U mnie w pracy brak podwyżek, bo Ukraińców jest pełno, a mimo to ceny mieszkań w górę. I jak mam założyć rodzinę, mieć dzieci, … Czytaj całość

03-02-2019

HAUSY NA SELUWkrotce liczba zgonow w Polsce bedzie wieksza od liczby urodzen o 500 000 . W kawalerce za 400 000 wygodnie zamieszka szesciu Ukraincow..... Kup , bo … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (25)