"Godne potępienia". Niemcy podsumowują gigantyczne protesty

1 maja na ulice wielkich miast w Niemczech wyszły dziesiątki tysięcy osób. Nie obyło się bez zamieszek - demonstranci rzucali kamieniami i butelkami w policjantów. Nawet lewicowi politycy ostro krytykują protestujących. "To wrogowie demokracji" - mówią.

ProtestyPierwszomajowe protesty w berlińskiej dzielnicy Neukölln. Nie obyło się bez zamieszek
Źródło zdjęć: © AP/Associated Press/East News | AP
Mateusz Madejski

1 maja na ulice niemieckich miast tradycyjnie wyszli przeciwnicy kapitalizmu. Szacuje się, że w samym Berlinie w głównej demonstracji mogło wziąć udział nawet 10 tys. osób.

Nie były to spokojne demonstracje - zamieszki odbyły się w niemieckiej stolicy, ale i we Frankfurcie nad Menem czy w Hamburgu.

Protestujący rzucali w funkcjonariuszy kamieniami i butelkami, ci odpowiadali armatkami wodnymi. Bilans wydarzeń nie jest jeszcze dokładnie znany, ale już wiadomo, że jest sporo rannych.

Wielka feta w Zakopanem. Turyści znów imprezują, a policja nie reaguje. "Do domu!"

Policyjne związki zawodowe mówią, że w samej stolicy rannych mogło zostać nawet 50 funkcjonariuszy. W samym Berlinie po starciach zatrzymano około 240 osób.

We Frankfurcie mogło dojść natomiast do brutalnej konfrontacji ok. 3 tys. protestujących z policją.

We Frankfurcie policja użyła armatek wodnych

Są już pierwsze komentarze po tych wydarzeniach. - To zupełnie nie do zaakceptowania - napisała Barbara Slowik, szefowa berlińskiej policji.

Zareagowali również lewicowi politycy. Na przykład Tom Schreiber z SPD nazwał protestujących "wrogami demokracji". Pisał o "nienawiści protestujących wobec policji" - ale nie tylko. - Zarówno ekstremiści z lewicy, jak i ekstremiści z prawicy za nic mają ograniczenia związane z pandemią" - napisał polityk na Twitterze.

Jakie były hasła demonstrantów? Protestowano przeciw kapitalizmowi - takie demonstracje to zresztą pierwszomajowa tradycja w Niemczech. Tym razem jednak wyjątkowo dużo było transparentów dotyczących "niesprawiedliwości pandemicznej". Według demonstrantów, to biedniejsi zdecydowanie bardziej stracili na pandemii COVID-19.

Wyjątkowo dużo było w tym roku haseł krytycznych wobec polityki mieszkaniowej niemieckich władz w dużych miastach.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą