Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Martyna Kośka
|
aktualizacja

Grudziądz zaciska pasa. Najbardziej zadłużony szpital w Polsce poważnie obciąża budżet miasta

13
Podziel się:

Wyższe opłaty za lodowisko, bilety autobusowe, wyższe stawki podatku od nieruchomości. Grudziądz musi spłacić długi szpitala, więc szuka dodatkowych pieniędzy gdzie się da. Prezydent przekonuje, że pozwoli to "usprawnić wszystko, co działa w mieście nieodpowiednio".

W szpitalu w Grudziądzu leczą się pacjenci z całego województwa, ale jego utrzymanie spoczywa na barkach miasta
W szpitalu w Grudziądzu leczą się pacjenci z całego województwa, ale jego utrzymanie spoczywa na barkach miasta (Pixabay.com)

Szpital w Grudziądzu ma aż 580 mln zł zadłużenia. Jest najbardziej zadłużona tego rodzaju placówką w Polsce, a w najgorszym wariancie może ściągnąć całe miasto finansowo w dół. Aby temu zapobiec – wszystkie ręce na pokład. Zdrożeją praktycznie wszystkie miejskie usługi, a pieniądze w całości pójdą na spłatę zadłużenia. To oczywiście nie wystarczy, więc nowy dyrektor szpitala Maciej Hoppa będzie musiał opracować plan wyjścia z dramatycznej sytuacji.

24 października radni przegłosowali podwyżki. Po pierwsze, wzrosną ceny biletów, np. zwykły, zamiast 2,60 zł, będzie kosztował 3,20 zł. Podrożeją też opłaty za korzystanie z miejskiego lodowiska, campingu, obiadów w szkołach. Miasto powiększy również strefę płatnego parkowania i zwiększy opłaty za parkowanie. Radni wprowadzili także znaczną podwyżkę podatków od nieruchomości, a w planach mają zwiększenie opłaty za śmieci i oszczędności na kursach miejskich autobusów.

O tym, że podwyżki są konieczne, prezydent miasta Maciej Glamowski przekonywał w oświadczeniu na Facebooku.

Zobacz także: Obejrzyj: Jak zatrzymać polskich lekarzy i pielęgniarki w kraju?

- Wszystkie te zmiany mają na celu nie tylko usprawnienie w mieście tego, co działa nieodpowiednio, ale również realne zwiększenie dochodów do miejskiego budżetu. Ale aby nie być gołosłownym, szukamy też oszczędności w istniejących wydatkach i wprowadzamy je razem z całym pakietem programu naprawczego miasta. Chciałbym zaznaczyć, że bilansowanie systemu gospodarki odpadami, aktualizacja opłat za bilety, reorganizacja stref płatnego parkowania, to ruchy które są także wykonywane przez inne miasta i są związane ze wzrostem cen i opłat za energię elektryczną a także podnoszeniem płacy minimalnej. U nas sprawy te, przy dużym braku poczucia odpowiedzialności za prawidłowe funkcjonowanie gminy, zostały przez lata zaniedbane – napisał.

Nie tylko grudziądzanie wezmą na siebie ciężar oddłużania szpitala. Prezydent, jego zastępca, sekretarz i skarbnik oraz radni przez trzy lata mogą zapomnieć o podwyżkach. Miasto nie podejmie się też żadnych inwestycji, które wymagają zaciągania kredytów. Do 2020 r. na promocję ma nie zostać przeznaczona ani złotówka.

Szpital w Grudziądzu zaprojektowany został jako bardzo nowoczesna placówka. Na siedmiu piętrach znalazło się 25 oddziałów. Jak zauważa "Gazeta Wyborcza", choć w nazwie ma przymiotnik "regionalny", to wielkością przypomina lecznicę wojewódzką. I choć mieszkańcy Grudziądza stanowią ledwie 40 proc. pacjentów, to właśnie na nich spada ciężar utrzymania placówki.

Przypomnijmy, że Maciej Glamowski objął w 2018 r. władzę jako kandydat popierany przez KO. Za cel postawił sobie oddłużenie szpitala kwotą 300 mln zł oraz przekształcenie go w spółkę, co ułatwi rozmowy ma rozmowy o przyszłym modelu jego finansowania.

W połowie listopada zacznie urzędowanie nowy dyrektor Maciej Hoppe. Zastąpi Piotra Drzymalskiego, który na stanowisku utrzymał się zaledwie przez kilka miesięcy. Władze miasta odwołały go we wrześniu po 7 miesiącach urzędowania, gdyż uznały, że zbyt wolno realizował plan naprawczy zatwierdzony przez Radę Miasta Grudziądza.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(13)
ola
3 lata temu
to wina tuska i jego rządów, jak można zadłużyć szpital na aż 580 milionów?????????? NO 10 milionów ale aż 580 milionów to co tam dzieci zarządzały finansami? koszmar
Kk
3 lata temu
Było nie było ktoś doprowadził do takiego zadłużenia
pati
3 lata temu
a dlaczego tylko mieszkańcy Grudziądza maja za to płacić??? wystarczy przejść po parkingu i zobaczyć rejestracje samochodów. Cały powiat i okolice powinny się dołożyć jak już.... bo oczywiście to nie pacjenci doprowadzili do takiego zadłużenia tylko rządzący, ale oni za nic nie odpowiadają.....
fergusssoon
3 lata temu
Pierwszy krok, zanim nastąpią podwyżki: instalacja systemu kart elektronicznych, żeby pracownicy tej placówki byli odnotowywani przy wejściu i wyjściu. Nagle by się okazało, że to nie szpital ma długi, tylko pracownicy gdzieś się urywają na paarę godzin
vovv
3 lata temu
staroście obniżyć wynagrodzenie do najniższej krajowej za głupie zarządzanie szpitalem, a pozostałe pieniądze z wynagrodzenia przeznaczyć na szpital