Import zboża z Ukrainy trwa w najlepsze. Mimo deklaracji ministra

Zboże z Ukrainy, mimo częstszych kontroli oraz deklaracji resortu rolnictwa w tej sprawie, nadal jest kupowane przez polskie firmy. "Spekulanci są o krok przed służbami" - pisze "Rzeczpospolita", wskazując na niemożność opanowania procederu przez aparat państwa.

Robert TelusMinister rolnictwa i rozwoju wsi Robert Telus
Źródło zdjęć: © East News | Sebastian Nowik/REPORTER

Jak czytamy, oszustwami związanymi z masowym importem zboża z Ukrainy zajmie się specjalny zespół złożony z prokuratorów, funkcjonariuszy służb celno-skarbowych oraz ABWCBA.

- Zjawisko ma poważny charakter i naraża na szwank polską suwerenność i polskie bezpieczeństwo w obszarze żywnościowym - mówił w czwartek minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wiemy, kto sprowadza zboże z Ukrainy. „Kropla w skali całości importu”

Rolnicy: zboże z Ukrainy nadal trafia do Polski

Ziobro potwierdził, że zboże, sprowadzane jako "techniczne", oferowano polskim firmom jako krajowe, konsumpcyjne. "W efekcie ukraińskie zboże, które nie podlega unijnym normom, było mieszane z polskim i przerabiane na mąkę. To przestępstwo" - alarmuje "Rzeczpospolita".

Dziennik dotarł do jednego z importerów. Firma, zarejestrowana w jednej ze wsi pod Hrubieszowem na Lubelszczyźnie, produkuje mąkę. - Miesza ukraińską z polską i sprzedaje - mówi "Rz" jeden z rolników.

Spółka zaprzecza. "Prowadzimy skup pszenicy z rynku polskiego i sprzedajemy to podmiotom polskim. Możemy wylegitymować się dokumentacją sprzedażową oraz dokumentacją badań" - wskazuje prezes firmy.

Proceder ponad siły służb

Zdaniem rolników mimo ostatnich zapowiedzi nowego ministra rolnictwa Roberta Telusa o wyhamowaniu procederu, import zboża z Ukrainy trwa w najlepsze. - Nie mamy takich możliwości, by cały import wziąć pod lupę. Firm jest za dużo, naszych ludzi za mało - mówi "Rzeczpospolitej" pracownik jednej ze służb odpowiedzialnych za kontrole towarów.

Jak wyjaśnia Ministerstwo Finansów, import tzw. zboża technicznego jest zgodny z prawem, ale zboże takie może być wykorzystane do produkcji np. spirytusu technicznego lub jako biokomponenty do biopaliw. Użycie go do produkcji mąki - może stanowić "niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia".

"Rzeczpospolita" zwraca uwagę, że kwestia zboża może być jedynie wierzchołkiem góry lodowej. - Ukraina jest krajem o ogromnych możliwościach produkcyjnych, szczególnie w produkcji roślinnej - mówi cytowany przez dziennik Grzegorz Rykaczewski, ekspert sektora rolno-spożywczego w Banku Pekao.­

Wybrane dla Ciebie
Koniec nadzwyczajnych zasad dla Ukraińców w Polsce. Rząd zdecydował
Koniec nadzwyczajnych zasad dla Ukraińców w Polsce. Rząd zdecydował
Cios w przewoźników i kluczową branżę w Polsce. Więcej płatnych dróg w e-TOLL
Cios w przewoźników i kluczową branżę w Polsce. Więcej płatnych dróg w e-TOLL
Rząd kontra prezydent o budżet. "Reszta jest teatrem"
Rząd kontra prezydent o budżet. "Reszta jest teatrem"
Cła za Grenlandię? USA nie wierzą w europejski odwet
Cła za Grenlandię? USA nie wierzą w europejski odwet
Zmiany w radzie nadzorczej miedziowego giganta
Zmiany w radzie nadzorczej miedziowego giganta
Rekordowe różnice w cenach ładowania. Właściciele "elektryków" muszą kombinować
Rekordowe różnice w cenach ładowania. Właściciele "elektryków" muszą kombinować
Macron o działaniach USA: celem jest chęć osłabienia Europy
Macron o działaniach USA: celem jest chęć osłabienia Europy
Wicepremier Chin przedstawił ambitne plany Pekinu. Koniec z "fabryką świata"
Wicepremier Chin przedstawił ambitne plany Pekinu. Koniec z "fabryką świata"
NBP zwiększa rezerwy złota. Cel: 700 ton
NBP zwiększa rezerwy złota. Cel: 700 ton
Złoto po raz kolejny bije rekordy. Cena odziwerciedla niepokój na rynkach
Złoto po raz kolejny bije rekordy. Cena odziwerciedla niepokój na rynkach
Spadki na amerykańskich giełdach przed ważnymi wydarzeniami
Spadki na amerykańskich giełdach przed ważnymi wydarzeniami
Euro umacnia się wobec dolara. Kurs pnie się w górę drugi dzień z rzędu
Euro umacnia się wobec dolara. Kurs pnie się w górę drugi dzień z rzędu