Notowania

gus
14.08.2019 14:45

Inflacja będzie rosnąć a PKB zwalniać. NBP pozostanie niewzruszony

Ceny rosną a gospodarka zwalnia. Niestety w najbliższym czasie nie zmieni się to - uważają ekonomiści bankowi. Mimo tego uspokajają, że nie grozi nam wyższe oprocentowanie kredytów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Jak zareaguje prezes NBP Adam Glapiński na najnowsze dane? (Fot: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER)

W środę poznaliśmy ważne dane z polskiej gospodarki. Potwierdziły się obawy o przyspieszenie podwyżek cen (inflacja wzrosła z 2,6 proc. do 2,9 proc.) i spowolnienie wzrostu PKB (z 4,7 proc. do 4,4 proc.). Jak publikacje oceniają ekonomiści?

Ogółem statystyki potwierdzają siłę polskiej gospodarki, choć z perspektywy konsumenta podwyżki stają się coraz bardziej uciążliwe. Pocieszeniem może być fakt, że najprawdopodobniej jeszcze poczekamy na wyższe stopy procentowe, a więc i wyższe oprocentowanie kredytów. W odpowiedzi na wzrost inflacji NBP mógłby zdecydować się na taki ruch.

"Oba trendy będą naszym zdaniem kontynuowane w kolejnych kwartałach. Wzrost gospodarczy będzie dalej stopniowo hamował, a inflacja będzie się dalej wspinać, z ryzykiem przekroczenia 4 proc. na początku 2020 roku" - prognozują ekonomiści Santandera.

Ekspert ostrzega przed pomysłem rządu. "Utracimy innowacyjność gospodarki"

Oceniają, że poziom 4 proc. może być też ważny w kontekście PKB. "Uważamy, że polska gospodarka będzie stopniowo zwalniać w kolejnych kwartałach, do około 4 proc. w czwartym kwartale i średnio 4,3 proc. w 2019, pod wpływem pogarszającej się koniunktury za granicą i wewnętrznych ograniczeń podażowych".

Podkreślają, że dane nie zmienią istotnie polityki banku centralnego. "Wzrost inflacji, nawet jeśli będzie większy niż zakładała projekcja NBP, będzie zapewne traktowany jako przejściowy w kontekście coraz większych obaw o spowolnienie gospodarcze w Europie i na świecie. W efekcie, większość członków RPP będzie nadal popierać stabilizację stóp procentowych" - komentują.

"Spodziewamy się, że w kolejnych miesiącach inflacja nieznacznie wyhamuje. Przez normalizację tempa wzrostu cen żywności. Tak aby od jesieni ponownie rosnąć, przebijając przejściowo 3,5 proc. w pierwszych trzech miesiącach 2020 roku" - szacują ekonomiści PKO BP.

W odniesieniu do PKB podkreślają, że krajowa gospodarka jest wciąż odporna na spowolnienie za granicą. Szczególnie biorąc pod uwagę, że w czerwcu były wyjątkowo słabe wyniki. "Słabszy złoty i niższe rentowności obligacji oznaczają, że warunki finansowe w Polsce stają się luźniejsze. To wraz z pakietem fiskalnym i relatywnym spadkiem kosztów pracy powinno dalej chronić polską gospodarkę przed pogorszeniem popytu zewnętrznego".

(Santander)
(Fot: Santander)

Ich zdaniem w warunkach luzowania polityki pieniężnej przez Europejski Bank Centralny i amerykański Fed nie będzie to miało wpływu na NBP. Oczekują wniosku o podwyżkę stóp procentowych jesienią tego roku. Będzie to jednak tylko symboliczny gest świadczący o gotowości do działania, bo najpewniej zostanie odrzucony. Tym samym kredytobiorcy mogą spać spokojnie, bo raty nie wzrosną.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: gus, komentarze, inflacja, pkb, gospodarka, wiadomości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
14-08-2019

LeonDalej głosujcie na PiS a wszystko stracicie i my tez stracimy, Kaczyński będzie się śmiał

14-08-2019

elmiKacza ferajna zrujnowala kraj, to poczatek zjazdu na rowni pochylej. Na choryzoncie takie poteki jak Grecja i Wenezuela, niedlugo dolaczymy.

14-08-2019

cudów nie maW grudniu jak dobrze pójdzie to będzie ze 3,0 % wzrostu PKB

Rozwiń komentarze (52)