Izraelski rząd zatwierdził 22 nowych osiedli na okupowanym od lat 60. XX w. przez Izrael Zachodnim Brzegu Jordanu. Obejmuje to zarówno legalizację istniejących placówek, jak i budowę nowych.
Na Zachodnim Brzegu mieszka obecnie blisko trzy miliony Palestyńczyków oraz ponad pół miliona żydowskich osadników.
Konflikt izraelsko-palestyński
Zachodni Brzeg, znany w Izraelu jako Judea i Samaria, jest miejscem intensywnego osadnictwa żydowskiego, które jest uznawane przez większość państw za niezgodne z prawem międzynarodowym.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOOdmówił szefowi, bo miał squasha
Minister finansów Becalel Smotricz z nacjonalistycznej partii Religijny Syjonizm określił tę decyzję jako "wielki dzień dla ruchu osadniczego i państwa izraelskiego".
Palestyńczycy postrzegają rozwój osadnictwa jako przeszkodę w tworzeniu własnego państwa. Izrael od lat jest oskarżany o łamanie praw Palestyńczyków, w tym o przymusowe przesiedlenia.
Wzrost aktywności żydowskich ekstremistów na tych terenach dodatkowo zaostrza sytuację. W poniedziałek (26 maja), podczas świętowania przez Izraelitów 58. rocznicy aneksji wschodniej części Jerozolimy, demonstranci krzyczeli na osiedlach zamieszkiwanych przez Palestyńczyków "śmierć Arabom", jak relacjonuje m.in. serwis France 24.
W międzyczasie Izrael prowadzi nową ofensywę lądową w Strefie Gazy. Obecna odsłona długoletniej wojny między Tel Awiwem a Hamasem trwa od 7 października 2023 r., gdy palestyńska organizacja najechała południe państwa, zabijając około 1200 osób, a 251 porywając.
Według izraelskiej armii w niewoli pozostaje 23 zakładników, przetrzymywane są też ciała 35. Kontrolowane przez Hamas władze palestyńskie informowały, że liczba Palestyńczyków zabitych od początku wojny przekroczyła 53,9 tys.