Ellison miał poruszyć temat ewentualnej relokacji podczas spotkania z kierownictwem firmy w ubiegłym tygodniu — wynika z relacji osoby cytowanej przez Axios. Paramount może w najbliższych miesiącach rozpocząć planowanie opuszczenia Kalifornii, o ile nie dojdzie do porozumienia z prokuratorem generalnym tego stanu Robem Bontą.
Prokuratorzy z 12 stanów chcą zablokować transakcję
Biuro Bonty stoi na czele koalicji 12 stanów, które próbują zablokować fuzję Paramount z WBD. Sprawa ma charakter antymonopolowy i dotyczy skutków koncentracji na rynku dystrybucji filmów oraz programów telewizyjnych.
W postępowanie włączyła się także Amerykańska Gildia Scenarzystów. Organizacja argumentuje, że przejęcie ograniczy konkurencję dla scenarzystów. Paramount utrzymuje z kolei, że transakcja ma zwiększyć produkcję treści i wzmocnić pozycję Hollywood.
WIDEOByła gwiazdą TVN. Taką kwotę emerytury dostaje Aldona Jankowska
Jeśli nie Kalifornia to Tennessee?
Ellison nie wskazał publicznie, dokąd mógłby przenieść firmę, jednak Axios zwrócił uwagę na jego związki z Tennessee. Serwis przypomniał, że Oracle, gigant technologiczny założony przez jego ojca Larry'ego Ellisona, przenosi globalną siedzibę do Nashville. Według doniesień przedstawiciele władz Tennessee mieli zachęcać Ellisona, by także Paramount przeniósł działalność do tego stanu.
Axios ocenił, że wyprowadzka firmy byłaby dotkliwa dla Kalifornii, która w ostatnich latach zwiększyła zachęty finansowe dla branży filmowej i telewizyjnej. Celem tych działań miało być ograniczanie przenoszenia produkcji do tańszych lokalizacji, takich jak Georgia, Kanada czy Wielka Brytania.
Wątek polityczny sporu o właściciela TVN
W ubiegłym tygodniu sędzia federalny w Kalifornii zdecydował, że pozwy kwestionujące przejęcie WBD przez Paramount Skydance trafią na rozprawę w marcu 2027 r. Proces ma potrwać 12 dni.
Opóźnienie postępowania może mieć także wymiar finansowy. Zwłoka może kosztować Paramount Skydance nawet 1,7 mld dolarów opłat za opóźnienie, które firma obiecała akcjonariuszom Warner Bros., jeśli transakcja przesunie się do przyszłego lata.
W spór włącza się również wątek polityczny. Ellison w tekście opublikowanym w ubiegłym tygodniu na łamach gazety "New York Times" przekonywał, że działania Kalifornii mające zablokować fuzję z WBD wynikają z motywacji politycznych oraz obaw o zarządzanie stacją CNN. Bonta odpowiedział, że prowadzi standardową sprawę antymonopolową, która ma zapobiec bezprecedensowej koncentracji władzy w Hollywood.
Paramount Skydance zgodził się kupić akcje WBD po 31 dolarów, a całą transakcję wycenia się na 110 mld dolarów. Fuzja uzyskała zgodę akcjonariuszy WBD w kwietniu.
Do kluczowych aktywów Paramount Skydance należą m.in. studio Paramount Pictures, stacja CBS, Nickelodeon, MTV oraz platforma Paramount+. Warner Bros. Discovery kontroluje m.in. HBO, platformę Max, CNN, Warner Bros. Studios, Discovery Channel i Cartoon Network, a w Polsce — Grupę TVN.
Szef Paramount Skydance daje gwarancję na piśmie
Wcześniej szef Paramount Skydance, David Ellison, zaproponował nowe rozwiązanie, które ma zwiększyć szansę na przejęcie firmy Warner Bros. Discovery. Według Bloomberga, w obliczu pozwu antymonopolowego, Ellison zaoferował największym sieciom kinowym w USA AMC Entertainment oraz Regal Cinemas gwarancje na piśmie dotyczące zasad dystrybucji filmów.
W ten sposób zagwarantować 45-dniowe okna wyłączności dla kin oraz zapewnić, że po połączeniu z WBD będzie produkował rocznie 30 filmów. Branża obawia się bowiem, że w przypadku, gdy oba studia produkują obecnie po 15 filmów co rok, po ich połączeniu nie dojdzie do podwojenia tej liczby, co doprowadzi do zwolnień.
Źródło: PAP, Wirtualne Media