Jak w kasynie. Ostrzega przed ekstremalnymi inwestycjami
- Wysokie dochody potrafią maskować bardzo poważne rzeczy. Nie tylko to, że mam jakiś problem z finansami, ale może mam jakiś głębszy problem? Na przykład zakupoholizm? Problem nadmiernej konsumpcji, gdzie kupuję dla samego kupowania, dla tego strzału dopaminowego? - mówił w "Horyzontach" Tomasz Jaroszek, edukator, bloger finansowy i współautor książki "Śladami Warrena Buffetta".
- I to już jest problem bardziej dla terapeuty, psychologa niż finansisty. Bo nagle ta moja tendencja do tego, że chcę strasznie dużo rzeczy chcę kupować, zaczynam coś kolekcjonować, to może niekoniecznie dlatego, że mam jakieś hobby, tylko może dlatego, że po prostu potrzebuję tego strzału dopaminowego - dodał.
- Duże dochody mogą też ukrywać duże straty finansowe w postaci nawet hazardu. Taka rzecz, której długo nie widzimy, ale dzisiaj hazard to nie jest pójście do kasyna - podkreślił.
- Dzisiaj hazard to są różnego rodzaju usługi bukmacherskie, to często są rynki finansowe, które są pod przykrywką inwestycji, ale tak naprawdę niczym w kasynie: czarne, czerwone, czy dzisiaj indeks amerykański urośnie, czy spadnie. I mam dwa przyciski, dźwignię do tego, różne instrumenty bardzo niebezpieczne, które w niektórych krajach typu USA są wręcz zakazane. Myślę chociażby o kontraktach CFD - zwrócił uwagę.