Pomysł PiS na imigrantów z Ukrainy. Rozwój Plus: nie podpisujemy się
— To jest ciekawe i oczywiście ja to biorę sobie za plus, że się chcą podpisać pod naszymi rozwiązaniami — tak na zarzuty z Prawa i Sprawiedliwości, że program Rozwoju Plus dot. migracji i podatków jest plagiatem pomysłów PiS-u w studiu Wirtualnej Polski zareagował poseł Łukasz Schreiber, wiceprzewodniczący koła parlamentarnego, na którego czele stoi Mateusz Morawiecki.
— Oni patrzą na Morawieckiego, na jego wypowiedzi, na jego konferencje prasowe i mówią tak: "Rozwój Plus to jest Plagiat Plus. (Mateusz - red.) Morawiecki chodzi i mówi to, co my w zasadzie od roku mówimy. A to, że mówiliśmy to na konwencji programowej w Katowicach w zeszłym roku? A to, że Tobiasz Bocheński mówił to na konferencji PiS-u 6 sierpnia?" — relacjonował nastroje w PiS w tym tygodniu Jacek Gądek z "Newsweeka".
Irytację w partii Jarosława Kaczyńskiego ma powodować program Rozwoju Plus, czyli nowo powstałego koła parlamentarnego, utworzonego przez polityków Prawa i Sprawiedliwości z byłym premierem Mateuszem Morawieckim na czele, którzy tego lata rozstali się z PiS. Chodzi m.in. o migrację.
Komentarza w tej sprawie w czwartkowym programie "Tłit" Wirtualnej Polski udzielił poseł Łukasz Schreiber, wiceprzewodniczący koła Rozwój Plus, które w niedalekiej przyszłości ma przeobrazić się w partię.
— To jest ciekawe i oczywiście ja to biorę sobie za plus, że się chcą podpisać pod naszymi rozwiązaniami. Zaczął pan od kwestii migracji. Współtworzyłem ten raport (dot. migracji - red.) i wiem, jakie Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło do tamtej pory propozycje — mówił Schreiber, odpowiadając na pytanie Michała Wróblewskiego.
Rozwój Plus przeciwko planom PiS dot. deportacji Ukraińców
— (PiS) Przedstawiło jedną propozycję, co znaczy, że za każde drugie i następne przestępstwo ma być deportacja. My uważamy, że akurat już po pierwszym takim przestępstwie ona powinna następować, ale powiedzmy, że to jest jakiś jeden punkt wspólny, bo to jest kwestia do dyskusji. I druga sprawa, którą przedstawiono, to teraz w kontekście Ukraińców, no z całym szacunkiem pod takim pomysłem się w ogóle nie podpisujemy — stwierdził były członek PiS.
Chodzi o pomysł, że niepracujący legalnie ukraińscy mężczyźni w wieku poborowym mieliby być deportowani do Ukrainy. Na uwagę, że np. Paweł Jabłoński, chociaż krytycznie odniósł się do pomysłu PiS, zaznaczył, iż byłoby to spełnienie postulatu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, Schreiber odpowiedział:
— No właśnie, jest to postulat jakby prezydenta Ukrainy Zełenskiego i myślę, że na korzyść jego i Niemiec. Myślę, że nie pomogłoby to finalnie Ukrainie, bo ci ludzie by wyjechali po prostu właśnie na zachód. Także takich prezentów jakby panu Zełenskiemu i Niemcom dzisiaj nie widzę — ocenił Schreiber.
Reporter i autor rozmów politycznych. Od ponad dekady zajmuje się analizowaniem i opisywaniem polskiej polityki. Relacjonuje wydarzenia z Sejmu i Senatu, odsłaniając ich kulisy. Specjalizuje się w przybliżaniu kulis kampanii wyborczych.
Jacek Losik dziennikarzem jest od 2014 r. Zaczynał od razu po studiach w "Dzienniku Łódzkim". Następnie, po krótkim epizodzie w MPK-Łódź, pisał dla lokalnego oddziału "Gazeta Wyborcza". W money.pl - tak jak w poprzednich redakcjach - zajmuje się szeroko rozumianymi inwestycjami infrastrukturalnymi (m.in. kolejowymi i drogowymi) oraz transportem.