Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
|

Jak wygląda typowy niemiecki dyrektor firmy? Zarabia 176 tys. euro i jeździ BMW.

23
Podziel się:

Dyrektor zarządzający w niemieckiej spółce jeździ BMW i zarabia średnio ok. 176 tys. euro rocznie, choć w ostatnim okresie wysokość średnich pensji osób na tych stanowiskach spadła. Niemiecki dyrektor jest też po pięćdziesiątce. Kobiety pełniący te same role zarabiają ok. 10 proc. mniej od swoich kolegów po fachu.

Jak wygląda typowy niemiecki dyrektor firmy? Zarabia 176 tys. euro i jeździ BMW.
Jak wygląda typowy dyrektor firmy? Zarabia 176 tys. euro i jeździ BMW (Adobe Stock, RomanR)

Typowy dyrektor zarządzający niemieckiej spółki ma 52 lata i dojeżdża do biura służbowym BMW. Pracuje co najmniej 47 godzin tygodniowo, a przez ostatni rok nie dostał podwyżki. Roczne zarobki osób na tym stanowisku, wliczając do tego premie, wynoszą średnio ok. 176 tys. euro. Dane opracowane przez dziennik biznesowy "Handelsblatt" przedstawia PAP.

W roku 2020 w Niemczech, w porównaniu z wcześniejszym, średnie wynagrodzenie dyrektorów w spółkach spadło. Do wzrostu zarobków doszło jedynie w tych branżach, które skorzystały na kryzysie wywołanym przez pandemię koronawirusa. Mowa m.in. o budownictwie, przemyśle drzewnym, branży chemicznej i farmaceutycznej.

Jak wygląda typowy dyrektor firmy? Zarabia 176 tys. euro i jeździ BMW

W Niemczech zarobki dyrektorów spółek mocno różnią się w zależności od branży. PAP wylicza, że osoba na stanowisku kierowniczym w branży motoryzacyjnej może liczyć na ok. 120 tys. euro rocznie. Dyrektor firmy działającej się na rozwijającym się rynku handlu spożywczego może liczyć na 180 tys. euro, a w handlu hurtowym - nawet 200 tys. euro.

Zobacz także: Nagrody money.pl rozdane po raz trzeci. Laureaci nie kryją zadowolenia

Badanie opracowane przez dziennik "Handelsblatt" wskazuje, że kobiety na stanowiskach dyrektorskich w niemieckich spółkach mogą liczyć na zarobki mniejsze o 10 proc. niż mężczyźni.

Aż 85 proc. mężczyzn i 81 proc. kobiet zatrudnionych w Niemczech na stanowiskach dyrektorskich korzysta z samochodu służbowego. W poprzednim badaniu ulubionym pojazdem menedżerów i kadry kierowniczej było Audi. Tym razem na czele zestawienia znalazło się BMW. Kolejne miejsca zajęły Audi i Mercedes.

Badanie wykazało, że kobiety-menedżerki korzystają zwykle z tańszych samochodów służbowych, niż ich koledzy.

Analiza menedżerskiej kadry w Niemczech wykazała też, że dyrektorzy muszą pracować różną liczbę godzin, aby osiągnąć sukces. Szefowie spółek przemysłowych spędzają w pracy ponad 50 godzin tygodniowo. To jednak wyjątek, bo 1/3 dyrektorów pracuje po 30-40 godzin w tygodniu. Podobna liczba osób na stanowiskach kierowniczych spędza w pracy do 50 godzin w tygodniu.

W badaniu, które przytacza PAP, wzięło udział ok. 2700 etatowych dyrektorów i członków zarządu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(23)
nie przesadza...
2 miesiące temu
szanse zostania dyrektorem wynoszą jak wygrana w totka , więc sredni leń zarobi 1600 euro , na 2 k to trzeba juz zasówać
Herkules
7 miesięcy temu
W roku 1939 okradli całą Europę to ich jeszcze stać na takie zarobki i BMW.
Emii
rok temu
Polscy prezesi i dyrektorzy oraz posłowie komunikacja miejska jeżdżą
PKO
rok temu
A jak wygląda typowy Niemiec i czy inżynierowie z Afryki też się załapią do tego rankingu ???
lelo
rok temu
to dużo czy mało przy 6 krotnie wyzszych przychodach pkb na osobę niż w Polsce
...
Następna strona