Janusz Filipiak o sztuce zarabiania w footballu

- Sprzedaż Krzysztofa Piątka, a wcześniej Bartka Kapustki i Mateusza Klicha pokazuje, że da się w polskiej piłce zarabiać - mówi money.pl prof. Janusz Filipiak, prezes Comarchu i właściciel Cracovii. Klub z Krakowa otrzyma 5 proc. wartości transferu napastnika do Milanu, czyli prawie 2 mln euro.

Właściciel Cracovii i prezes Comarchu mówi money.pl, że rekordowy transfer Krzysztofa Piątka to spory zastrzyk gotówki dla klubu z Krakowa
Źródło zdjęć: © fot. Marian Zubrzycki/FORUM
Jakub Ceglarz

Jakub Ceglarz, money.pl: Transfery Piątka, a wcześniej Kapustki czy Klicha. Ten pierwszy już od pół roku nie gra w Cracovii, a i tak klub zarobi na nim prawie 2 mln euro po transferze do Milanu. Comarch pokazuje, że wbrew obiegowej opinii na polskiej piłce da się zarabiać?

Janusz Filipiak, prezes Comarchu i właściciel Cracovii: Nie mówiłbym tutaj o zarabianiu czy zyskach. To prawda, Cracovia ze sprzedaży Piątka i Kapustki w ostatnich 3 latach uzyskała przychód na poziomie 50 mln zł.

Ale to nie jest tak, że my te pieniądze zabieramy, bo chcemy się obłowić. My chcemy je zostawić w klubie i reinwestować całą kwotę.

Z profesorem Filipiakiem rozmawialiśmy również przy okazji transferu Kapustki. Zobacz wideo

Na co w takim razie zostaną przeznaczone te pieniądze?

Cele są dwa. Przede wszystkim na wzmocnienie zespołu i jego potencjału sportowego oraz rozwój infrastruktury sportowej. Mamy już projekt budowy nowoczesnego ośrodka treningowego - 6 boisk, hotel i zaplecze rekreacyjne na terenie Krakowa. Inwestycja ma kosztować 30 mln zł.

Piątek odchodził pół roku temu z Cracovii do Genoi za ponad 4 mln euro. Dziś Milan płaci za niego prawie 10 razy tyle. Co myśli pan o komentarzach, że latem "dało się wyciągnąć więcej" od Włochów albo zatrzymać takiego zawodnika dłużej?

Włoskie media podają, że Piątek w Milanie zarobi 1,8 mln euro rocznie. W polskiej piłce klubowej nie możemy nawet myśleć o wyrównaniu takiej oferty. Nie ma się więc co dziwić, że piłkarze chcą wyjeżdżać na Zachód. A my nie będziemy się kopać z koniem.

Dlatego model funkcjonowania Cracovii jest taki, by piąć się coraz wyżej w tabeli Ekstraklasy, ale jednocześnie powtarzać też ten mechanizm. Pamiętajmy, że przed Piątkiem i Kapustką był jeszcze Klich, który trafił za 1,5 mln euro do Wolfsburga.

To pokazuje, że takie podejście może działać. Że można przynosić przychód, a później go reinwestować i pozytywnie nakręcać przychody firmy.

To, że do Cracovii trafiają pieniądze z transferów oznacza automatycznie, że Comarch nie musi dokładać na przykład do wspomnianego centrum treningowego.

Dokładnie tak należy do tego podchodzić. Moja strategia jest taka, by budować wartość spółek we wszystkich obszarach. Również w przypadku Cracovii. Pokazujemy, że jesteśmy w stanie budować wartość, bo majątek klubu się powiększa. A to znajdzie odzwierciedlenie w bilansie całej grupy kapitałowej.

Nie zapominajmy również o wartości społecznej takiego biznesu. W tej chwili na profesjonalnych kontraktach mamy prawie 100 piłkarzy, włącznie z juniorami. Do tego dochodzą jeszcze młodsze roczniki. Za chwilę będzie centrum treningowe, więc liczba młodych chłopaków trenujących w Cracovii może jeszcze wzrosnąć. To również ważny aspekt naszej działalności.

50 milionów złotych w trzech ostatnich latach ze sprzedaży Kapustki i Piątka. Jak to ma się do rocznego budżetu Cracovii?

Łatwo policzyć, że wspomniane 50 milionów przychodu z tych dwóch transferów to prawie 17 mln rocznie. Cracovia w tej chwili dysponuje budżetem na poziomie 30 milionów złotych rocznie. Można więc spokojnie powiedzieć, że co roku jest to połowa budżetu klubu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Nawrocki wzywa rząd. Chodzi o polskich turystów
Nawrocki wzywa rząd. Chodzi o polskich turystów
Tusk i Macron potwierdzają: Polska w grze o program nuklearnego odstraszania
Tusk i Macron potwierdzają: Polska w grze o program nuklearnego odstraszania
Komitet wyborczy Karola Nawrockiego ukarany. Jest decyzja
Komitet wyborczy Karola Nawrockiego ukarany. Jest decyzja
"To wzmacnia Europę".-Polska z misją na MWC 2026
"To wzmacnia Europę".-Polska z misją na MWC 2026
Konflikt na Bliskim Wschodzie. Ekspert z branży TSL widzi szansę dla Polski
Konflikt na Bliskim Wschodzie. Ekspert z branży TSL widzi szansę dla Polski
Ropa po 120 dol. za baryłkę? Spodziewają się dalszego wzrostu cen po blokadzie cieśniny Ormuz
Ropa po 120 dol. za baryłkę? Spodziewają się dalszego wzrostu cen po blokadzie cieśniny Ormuz
Zaatakowali Iran tą technologią mimo decyzji Trumpa. Spór o AI w Pentagonie
Zaatakowali Iran tą technologią mimo decyzji Trumpa. Spór o AI w Pentagonie
Czy eskalacja na Bliskim Wschodzie powstrzyma RPP? Ekonomistów podzielił dylemat wojenny
Czy eskalacja na Bliskim Wschodzie powstrzyma RPP? Ekonomistów podzielił dylemat wojenny
Dostawy energii dla UE. Bruksela zabrała głos. Będą specjalne posiedzenia
Dostawy energii dla UE. Bruksela zabrała głos. Będą specjalne posiedzenia
"Zwykły szantaż" Ukrainy. Orban oglądał zdjęcia satelitarne rurociągu "Przyjaźń"
"Zwykły szantaż" Ukrainy. Orban oglądał zdjęcia satelitarne rurociągu "Przyjaźń"
Pierwsze takie dane z giełdy w USA. Wystrzelił "indeks strachu"
Pierwsze takie dane z giełdy w USA. Wystrzelił "indeks strachu"
Słowacy wyślą rządowy samolot. Jest decyzja ws. ewakuacji z Bliskiego Wschodu
Słowacy wyślą rządowy samolot. Jest decyzja ws. ewakuacji z Bliskiego Wschodu