"Jeżdżą jak chcą". Minister wprost: czas z tym skończyć. Będą zmiany

Czasem ludzie okropnie się denerwują, gdy widzą w mieście, jak przybysze z Indii, Bangladeszu, Pakistanu jeżdżą jak chcą i trzeba z tym skończyć. Przyjechałeś do Polski, musisz zastosować się do polskich zasad - powiedział we wtorek w Radiu Zet Dariusz Klimczak, minister infrastruktury. Ogłosił, że jego resort szykuje ważne zmiany.

Minister Dariusz KlimczakMinister infrastruktury Dariusz Klimczak
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl, PAP | Marcin Obara, Robert Kowalewski
Katarzyna Kalus

Na początku czerwca w Warszawie na ul. Piłsudskiego, w rejonie skrzyżowania z ul. Szwoleżerów, zderzyły się dwa auta, Honda i Audi, a trzy kolejne zostały uszkodzone.

"Według wstępnych ustaleń kierujący Hondą (37-letni obywatel Turcji), pojazdem wykorzystywanym do przewozu osób na aplikację, jechał ul. Piłsudskiego od strony Nieporętu w kierunku ul. Marsa. Z informacji przekazanych po zdarzeniu wynika, że mężczyzna wykonywał manewr zawracania z pasa do skrętu w prawo. Wtedy doszło do zderzenia z Audi, które poruszało się w tym samym kierunku" - podawały WP Wiadomości. W wypadku zginęły dwie osoby, trzecia została poważnie ranna.

Polacy mają fabrykę dronów w Ukrainie. Ile kosztuje jeden FlyEye?

W Polsce ruszyła dyskusja o uprawnieniach cudzoziemców

Wypadek wywołał szeroką dyskusję na temat uprawnień dla kierowców-cudzoziemców w Polsce. Ponad 84 proc. badanych - jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez Ibris - chciałoby zmian dotyczących prawa jazdy dla obcokrajowców, szczególnie tych, którzy oferują przewóz osób.

Resort infrastruktury zareagował na wydarzenia i zapowiedział, że chce uszczegółowić wymagania dotyczące powiązania licencji i samochodu.

Czasem ludzie okropnie się denerwują, gdy widzą w mieście, jak przybysze z Indii, Bangladeszu, Pakistanu jeżdżą naprawdę jak chcą i trzeba z tym skończyć - powiedział we wtorek w Radiu Zet minister infrastruktury Dariusz Klimczak.

- My nie przymykamy oka. Przyjechałeś do Polski i musisz zastosować się do polskich zasad - dodał.

Szykują zmianę przepisów. Minister o planach

Minister przyznał, że zaświadczenie o niekaralności w Polsce nie rozwiązuje problemu. Dlatego rząd szykuje nowe przepisy.

- Zgłosiłem zmiany do ustawy, w której będziemy wymagać zaświadczenia (o niekaralności - red.) z kraju pochodzenia - powiedział Klimczak.

Minister zapowiada, że to nie jest jedyna zmiana, którą chce wprowadzić. Wymienił także "przypisanie licencji do pojazdów i wiele innych, szczegółowych kwestii, które mają kontrolować tych ludzi".

Jakich? - Dodatkowe wymagania, jeśli zmieniamy zagraniczne prawo jazdy na polskie. Plan minimum to jest co najmniej kurs w ośrodku doskonalenia techniki jazdy, a jeśli analizy potwierdzą zasadność tej kwestii, to także egzamin teoretyczny i praktyczny dla obcokrajowców, którzy przewożą osoby w taksówkach - zadeklarował minister Klimczak.

Badania techniczne. Będą zmiany dla pojazdów z Ukrainy

Członek rządu był też pytany we wtorek o badania techniczne ukraińskich samochodów - obecnie takie pojazdy wciąż nie muszą ich przechodzić. Ale to się wkrótce zmieni:

Przygotowałem przepisy, na podstawie których każdy obcokrajowiec będzie zobligowany, by po roku, na podstawie informacji ze Straży Granicznej, kiedy taka osoba przyjechała do Polski, do tego, by jego samochód podlegał badaniom technicznym w Polsce i był przerejestrowany - poinformował minister.

- Kończymy konsultacje społeczne, jest przyzwolenie, dobrze odczytałem nastroje Polaków. Nie zamierzam tego tolerować - podkreślił.

Kiedy nowe przepisy wejdą w życie? - Mam nadzieję, że tego lata ustawa trafi na rząd, potem do parlamentu i mam nadzieję, że najpóźniej od nowego roku przepisy będą obowiązywały - zapowiedział. Jego zdaniem "Ukraina, która ma ambicje bycia członkiem kiedyś UE, powinna zacząć od regulacji podstawowych obowiązków".

Źródło: Radio ZET

Wybrane dla Ciebie