"Już pracujemy z Rosjanami". J.D. Vance mówi o wojnie w Ukrainie

Jeśli prezydent Ukrainy zadzwoni i przedstawi poważną propozycję, jak zamierza zaangażować się w proces pokojowy, możemy wrócić do rozmów - powiedział w poniedziałek wiceprezydent J.D. Vance w telewizji Fox News. Stwierdził przy tym, że USA "już pracują" nad szczegółami porozumienia z Rosjanami.

J.D. Vance mówi o rozejmie na UkrainieJ.D. Vance mówi o rozejmie na Ukrainie
Źródło zdjęć: © Bloomberg, EPA, Getty Images, | WILL OLIVER
Piotr Bera

Vance mówił w wywiadzie dla Fox News o warunkach, jakie stawia Biały Dom, by powrócić do rozmów z Ukrainą po kłótni z udziałem jego, prezydenta Trumpa i prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

- Myślę, że jeśli (Zełenski) zadzwoni i przedstawi poważną propozycję, jak zamierza zaangażować się w ten proces... Słuchaj, są szczegóły, które naprawdę mają znaczenie, nad którymi już pracujemy z Rosjanami. Rozmawialiśmy już z niektórymi naszymi sojusznikami. On musi poważnie zaangażować się w szczegóły. Myślę, że gdy to się stanie, to wtedy na pewno będziemy chcieli porozmawiać - powiedział Vance.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy poprawiają pomysł Muska. Budują pociąg przyszłości - Przemek Ben Pączek w Biznes Klasie

Mówił też, że podczas spotkania w Gabinecie Owalnym Zełenski okazał brak szacunku i przyjął postawę roszczeniową. Natomiast Biały Dom jest w stanie to zignorować, jeśli tylko Ukraina będzie gotowa na poważne rozmowy.

Ocenił przy tym, że Zełenski nadal nie jest do tego gotowy, ale "ostatecznie będzie, bo musi".

Vance uderza w Ukrainę

Wiceprezydent Vance krytykował Ukrainę za to, że chce uzyskać od USA gwarancje bezpieczeństwa, lecz odmawia rozmowy na temat szczegółów jej ustępstw terytorialnych. Argumentował też, że umowa o minerałach miała stanowić silniejsze gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy, niż obecność europejskich sił zbrojnych.

Jeśli chcesz prawdziwych gwarancji bezpieczeństwa, jeśli chcesz mieć pewność, że Władimir Putin nie dokona już kolejnej inwazji na Ukrainę, najlepszą gwarancją bezpieczeństwa jest zapewnienie Amerykanom korzyści ekonomicznych w przyszłości Ukrainy. To o wiele lepsza gwarancja bezpieczeństwa niż 20 tys. żołnierzy z jakiegoś przypadkowego kraju, który nie toczył wojny od 30 do 40 lat - mówił Vance.

Dodał jednak, że nie osiągnie się tego, "obrażając prezydenta i odmawiając realizacji jego planu pokojowego".

Vance krytykował też wyrazy europejskiej solidarności wobec Zełenskiego, twierdząc, że czynią mu niedźwiedzią przysługę, bo "ich własne społeczeństwa mówią, że nie będą w nieskończoność finansować tej wojny" i w prywatnych rozmowach przywódcy ci mówią to samo i mówią o konieczności przystąpienia Zełenskiego do rozmów.

- Szczerze mówiąc nie obchodzi mnie, co Europejczycy mówią publicznie. Obchodzi mnie, co mówią prywatnie i co powinni powiedzieć prezydentowi Zełenskiemu. To nie może trwać wiecznie, ten rozlew krwi, zabijanie, dewastacja gospodarcza, to pogarsza sytuację wszystkich - powiedział.

Współpraca z Moskwą

Vance stwierdził jednocześnie, że Władimir Putin "powiedział, że chce rozmawiać o pokoju", a postawa administracji Trumpa wobec tych deklaracji polega na zasadzie "ufaj, ale sprawdzaj".

Musisz zaakceptować, że prezydent Trump nie tylko zakłada, że wszystko, co mówią mu Rosjanie, jest prawdą, on z nimi negocjuje. Jest dawanie i branie, jest zaufanie, ale sprawdzanie. To się nazywa dyplomacja - opowiadał polityk.

Relacjonując piatkową kłótnię w Gabinecie Owalnym, Vance potwierdził też doniesienia o tym, że Ukraińcy chcieli po sprzeczce wrócić do rozmów, lecz Trump uznał, że nie ma o czym rozmawiać, skoro nie są gotowi omawiać jego pokojowego planu.

Mówiąc o swojej własnej roli w kłótni, która zaczęła się od jego włączenia się do rozmowy, Vance twierdził, że chciał "rozładować napięcie". Twierdził też, że przez pierwsze pół godziny spotkania Trump robił co mógł, by być uprzejmy i miły dla Zełenskiego, "nawet gdy Zełenski go drażnił, nawet gdy Zełenski mówił rzeczy, które (Vance) uważał za nieprawdziwe".

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Polska chce powstrzymać Rosjan na Bałtyku. "Błądzimy we mgle"
Polska chce powstrzymać Rosjan na Bałtyku. "Błądzimy we mgle"
Trump wychwala swoje rządy. "Dokonaliśmy przełomu na wieki"
Trump wychwala swoje rządy. "Dokonaliśmy przełomu na wieki"
Oto ile warci są szefowie giełdowych spółek
Oto ile warci są szefowie giełdowych spółek
"Godna pożałowania". Trump nie zostawia suchej nitki na decyzji Sądu Najwyższego
"Godna pożałowania". Trump nie zostawia suchej nitki na decyzji Sądu Najwyższego
ZUS kontroluje ciężarne. Kobiety idą do sądu
ZUS kontroluje ciężarne. Kobiety idą do sądu
Chcą postawić tymczasowy terminal na lotnisku w Modlinie. Ogłosili przetarg
Chcą postawić tymczasowy terminal na lotnisku w Modlinie. Ogłosili przetarg
Akcje firm technologicznych odbiły po ogłoszeniu nowych partnerstw Anthropic
Akcje firm technologicznych odbiły po ogłoszeniu nowych partnerstw Anthropic
"Na przetrwanie dwóch lat". Sikorski: 90 mld euro dla Ukrainy zostanie wypłacone
"Na przetrwanie dwóch lat". Sikorski: 90 mld euro dla Ukrainy zostanie wypłacone
RegioJet wkrótce otrzyma pociąg Pesy na testy. Prędkość: do 200 km/h
RegioJet wkrótce otrzyma pociąg Pesy na testy. Prędkość: do 200 km/h
Rząd przyjął projekt. Ma ułatwić sprzedaż mienia dłużników
Rząd przyjął projekt. Ma ułatwić sprzedaż mienia dłużników
Letni rozkład Ryanaira z Katowic. Cztery nowe kierunki
Letni rozkład Ryanaira z Katowic. Cztery nowe kierunki
Chiński tankowiec z rosyjskim paliwem płynie na Kubę. To będzie test dla blokady USA
Chiński tankowiec z rosyjskim paliwem płynie na Kubę. To będzie test dla blokady USA