Zmasowany atak na Ukrainę. Zamknięte dwa lotniska w Polsce

W środę wieczorem w związku z koniecznością zapewnienia swobody działania lotnictwa wojskowego lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo wstrzymały operacje lotnicze - poinformowała Polska Agencja Żeglugi Powietrznej.

JasionkaPolska Agencja Żeglugi Powietrznej zareagowała na działania lotnictwa wojskowego
Źródło zdjęć: © PAP | Darek Delmanowicz
Marta Bellon

Lotnictwo wojskowe rozpoczęło operację w polskiej przestrzeni powietrznej, w związku z aktywnością Rosjan prowadzących ataki rakietowe na Ukrainę - podało Dowództwo Operacyjne RSZ w środę wieczorem. Jak wskazano, chodzi o prewencyjne działania dyżurnej pary myśliwców i samolotu wczesnego ostrzegania.

W nawiązaniu do komunikatu Dowództwa Polska Agencja Żeglugi Powietrznej PANSA poinformowała, że w związku z działaniami lotnictwa wojskowego lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo wstrzymały operacje lotnicze.

Na podstawie mapy alarmów powietrznych Ukrainy można stwierdzić, że niemal cały kraj objęty jest czerwonymi alertami, co oznacza podwyższone zagrożenie atakiem.

"Uwaga! W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia rakietowe na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej" - wskazano w komunikacie Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

Działania prewencyjne

Jak czytamy, "poderwana została dyżurna para myśliwska i samolot wczesnego ostrzegania, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan wyższej gotowości"

"Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, w szczególności w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów. Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji" - zapewniło Dowództwo.

W ostatnich miesiącach polskie i sojusznicze samoloty bojowe regularnie są podrywane do lotu w związku z powtarzającymi się rosyjskimi masowymi nalotami na Ukrainę. Zadaniem pilotów w tego typu misjach jest patrolowanie polskiej przestrzeni powietrznej i upewnienie się, że drony nie stanowią zagrożenia dla Polski.

Źródło: PAP, WP.pl

Wybrane dla Ciebie