Kaczyński kontra Birgfellner już we wtorek. Giertych: dla Kaczyńskiego lepiej, gdyby doszło do ugody

We wtorek o godzinie 15:20 ma rozpocząć się pierwsza rozprawa w sprawie, którą wytoczył Jarosławowi Kaczyńskiemu Gerald Birgfellner. Chodzi o zwrot 50 tys. zł, które Austriak miał przekazać prezesowi PiS. - Dla Kaczyńskiego lepiej, żeby poszedł na ugodę - mówi money.pl pełnomocnik biznesmena Roman Giertych.

We wtorek o 15:20 ma odbyć się pierwsza rozprawa w sprawie, którą wytoczył
Źródło zdjęć: © East News | ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Jakub Ceglarz

"Szanowny Panie Prezesie! Już 10 września o godz.15:20 spotykamy się w sądzie w sprawie zwrotu 50 tyś. PLN, które zdaniem p. Geralda Birgfellnera przyjął Pan od niego w kopercie bez podstawy prawnej" - napisał na Twitterze pełnomocnik Austriaka.

"Mam nadzieję, że przez lato da Pan radę wstąpić na pocztę odebrać list z sądu" - dodał. W ten sposób odniósł się do tego, że Jarosław Kaczyński nie odebrał wcześniej listownego wezwania do oddania pieniędzy.

Wygląda na to, że prezes PiS awizo odebrał. - Jarosław Kaczyński ustanowił pełnomocnika, na pewno nie pojawi się na rozprawie osobiście - mówi money.pl Roman Giertych.

Zapowiedzi na Twitterze

Pełnomocnik biznesmena już od kilku dni na Twitterze zapowiada wtorkową rozprawę przed warszawskim sądem rejonowym.

"Dzień mija za dniem panie Prezesie, a zostało już tylko 6 dni do naszej rozprawy 10.09. Mądrze, że ustanowił Pan pełnomocnika, który będzie pana reprezentował w sporze z Birgfellnerem. Jest szansa na szybkie zamknięcie sprawy i zwrot 50 tysięcy złotych" - napisał w ubiegłym tygodniu.

A następnie pozwolił sobie na ironię w kierunku Jarosława Kaczyńskiego i jego przedstawiciela.

"Pełnomocnik JK w piśmie do sądu napisał,że „neguje stan faktyczny” opisany w naszym wniosku o zwrot 50000 zł. Oj, nieładnie panie Prezesie. Nie czytał Pan u św .Łukasza "To coście mówili w sekrecie, na jawie mówić będą i to co w domach na ucho powiecie, rozejdzie się po dachach"?" - napisał Roman Giertych.

Giertych: lepiej dla Kaczyńskiego, żeby doszło do ugody

Zapytaliśmy mecenasa Giertycha o przewidywania przed wtorkową rozprawą. Jak powiedział, raczej nie spodziewa się, by sprawę udało się zamknąć na pierwszej rozprawie i by doszło do ugody.

- Dla Jarosława Kaczyńskiego lepiej, gdyby doszło do ugody. Czas jest wybitnie niekorzystny dla prezesa PiS, bo przecież jesteśmy w przededniu wyborów - mówi Roman Giertych.

Jak dodaje, jego klient domaga się zwrotu 50 tys. zł, ale jest pole do negocjacji. - Możemy zrezygnować z odsetek - powiedział nam pełnomocnik Austriaka.

Pierwotna treść ugody brzmi bowiem następująco: "Jarosław Kaczyński zobowiązuje się zapłacić na rzecz Geralda Birgfellnera kwotę 50 tys. zł (słownie pięćdziesiąt tysięcy złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 21 marca 2019 r. do dnia zapłaty, w terminie 7 dni od zawarcia ugody tytułem zwrotu nienależnego świadczenia, które przyjął od Geralda Birgfellnera w gotówce w dniu 7 lutego 2018 r.". Ujawniła ją w kwietniu "Gazeta Wyborcza".

O co toczy się cała sprawa? 50 tys. zł to kwota, jaką miał biznesmen przekazać prezesowi PiS w kopercie dla ks. Rafała Sawicza z rady fundacji im. Lecha Kaczyńskiego. Miała być to zapłata za podpis pod uchwałą rady w sprawie budowy wieżowców na działce przy ul. Srebrnej.

Austriak utrzymuje, że kopertę z pieniędzmi przekazał Jarosławowi Kaczyńskiemu, a ten miał ją podać dalej.

Zdaniem mec. Giertycha, austriacki biznesmen nie znający polskiego prawa ani statusu fundacji "pozostawał w błędnym przekonaniu", że taka zapłata jest konieczna. Jako "świadczenie nienależne" podlega zwrotowi.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna