Karol Kania. Kim był biznesmen, który zginął w katastrofie śmigłowca pod Pszczyną?

Karol Kania, jeden z pasażerów śmigłowca, który rozbił się w nocy z poniedziałku na wtorek, to znany na Śląsku biznesmen. Był twórcą największej w Polsce i jednej z największych w Europie wytwórni podłoża pod uprawę pieczarek.

Miejsce katastrofy śmigłowca, którym podróżował Karol KaniaMiejsce katastrofy śmigłowca, którym podróżował Karol Kania
Źródło zdjęć: © PAP | PAP

Jak udało się nam potwierdzić, jedną z dwóch ofiar wypadku śmigłowca pod Pszczyną był 80-letni Karol Kania. To on stoi za firmą Karol Kania i Synowie, choć od jakiegoś czasu biznesem - jako prezes spółki - kierował już jego syn Maciej (jak podają media, nie było go na pokładzie śmigłowca).

Historia kariery Karola Kani sięga 1967 roku, kiedy otworzył we wsi Piasek w powiecie Pszczyńskim pierwszą pieczarkarnię i zakład produkcji podłoża pod pieczarki.

Przez kolejne dekady biznes rozrastał się, a w latach 90. Kania zaczął myśleć o ogólnopolskiej ekspansji. W 1994 roku powstał nowa fabryka podłoża w Pawłowiczkach w województwie opolskim. 15 lat później powstał trzeci zakład, w Dębowej Kłodzie na Lubelszczyźnie. W kolejnych latach obiekty były dalej rozbudowywane.

Wirusolog spodziewa się ponownego zamknięcia galerii handlowych i stoków

Przy obu nowych zakładach Kania zbudował lądowiska, dzięki którym mógł przemieszczać się pomiędzy nimi helikopterem.

Jego firma zatrudnia dziś pół tysiąca ludzi. Jest największą w Polsce i jedną z największych w Europie wytwórnią podłoża pod uprawę pieczarek.

Biznes przynosił Kani duże zyski. W 2016 roku magazyn "Forbes" wycenił jego majątek na 490 mln zł i umieścił na 63. miejscu listy najbogatszych Polaków.

Karol Kania próbował też sił w innej branży. W 2006 roku wraz z synem Wojciechem kupił od pszczyńskiego urzędu miasta zabytkową wieżę ciśnień. Została ona przerobiona na luksusową restaurację, która zdobyła m.in. trzy czapki przewodnika Gault&Millau i tytuł najlepszej restauracji w Polsce.

Wojciech Kania zmarł w 2017 roku, po jego śmierci obiekt został zamknięty.

Karol Kania był znaną w regionie i cenioną postacią. - Wspaniały, dobry człowiek. Dawał pracę setkom ludzi. Harował jak wół, sam doszedł do majątku, wyszedł z wielkiej biedy. Nikomu nie zazdrościł, zawsze pomógł. Będziemy tu po nim płakać - tak mówi o Karolu Kani Marek Wojtala, sołtys wsi Jankowice, z którym rozmawialiśmy.

Przypomnijmy, około godziny pierwszej w nocy z poniedziałku na wtorek nieopodal Pszczyny doszło do katastrofy prywatnego śmigłowca. Maszyną podróżowały cztery osoby. Z niewyjaśnionych przyczyn helikopter spadł na ziemię w okolicy rzeki Dokawy.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Będą pieniądze dla turystów z Polski na Bliskim Wschodzie. Jest decyzja
Będą pieniądze dla turystów z Polski na Bliskim Wschodzie. Jest decyzja
Wojna z Iranem. Izrael podliczył, ile konflikt będzie kosztował gospodarkę
Wojna z Iranem. Izrael podliczył, ile konflikt będzie kosztował gospodarkę
Polak z głodu jadł psią karmę. Jest wyrok ws. niewolniczej pracy w Szwecji
Polak z głodu jadł psią karmę. Jest wyrok ws. niewolniczej pracy w Szwecji
Stopy proc. w dół. Oto co stanie się z ratami kredytu
Stopy proc. w dół. Oto co stanie się z ratami kredytu
Groźby handlowe USA wobec Hiszpanii. Prezydent Francji wybrał stronę
Groźby handlowe USA wobec Hiszpanii. Prezydent Francji wybrał stronę
"Absurdalny" podatek do likwidacji? Koszt obsługi sięga 2,7 mld zł
"Absurdalny" podatek do likwidacji? Koszt obsługi sięga 2,7 mld zł
"Prawdopodobnie w tym tygodniu". Cła Trumpa mają pójść w górę
"Prawdopodobnie w tym tygodniu". Cła Trumpa mają pójść w górę
Kontenerowiec trafiony pociskiem w Cieśninie Ormuz
Kontenerowiec trafiony pociskiem w Cieśninie Ormuz
Jedno z największych złóż na świecie. Norwegia potwierdza
Jedno z największych złóż na świecie. Norwegia potwierdza
Atak na Iran. Bitcoin zyskuje, a srebro traci
Atak na Iran. Bitcoin zyskuje, a srebro traci
"Made in UE". KE chce nowego wymogu. Na liście trzy branże
"Made in UE". KE chce nowego wymogu. Na liście trzy branże
Trzy godziny opóźnienia lotu. Chcą odszkodowania. Jest wyrok sądu UE
Trzy godziny opóźnienia lotu. Chcą odszkodowania. Jest wyrok sądu UE