Katar po cichu wysyła LNG przez Ormuz. Tankowce płyną do Chin i Pakistanu

W ostatnich dniach trzy tankowce z LNG przepłynęły przez cieśninę Ormuz, mimo że szlak pozostaje niemal zamknięty - podaje Bloomberg. Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie próbują dowieźć paliwo do kluczowych odbiorców w Azji.

The liquefied petroleum gas tanker GAZ INTERCEPTOR, flying the Panama flag, is moored off the coast of Cyprus. Limassol, Cyprus, Friday, January 26, 2024. Qatar, one of the largest exporters of liquefied natural gas (LNG), is pushing back delivery dates to Europe due to attacks by Yemen's Houthi rebels in the Red Sea, Bloomberg reported, citing sources. (Photo by Danil Shamkin/NurPhoto via Getty Images)Karaski gaz opuszcza Oruz
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Przemysław Ciszak

Wśród jednostek, które przedarły się przez wąskie gardło, znalazł się Al Rayyan. Statek zaobserwowano w poniedziałek na północ od Maskatu w Omanie po minięciu Ormuzu, a kierunek rejsu wskazuje na Chiny — wynika z danych śledzenia statków analizowanych przez Bloomberga.

Al Rayyan przestał nadawać sygnał ok. 22 maja, gdy znajdował się w pobliżu katarskiego kompleksu Ras Laffan w Zatoce Perskiej. Chiny były w ubiegłym roku największym odbiorcą katarskiego LNG.

Drugi tankowiec, Fuwairit, miał na pokładzie ładunek załadowany pod koniec marca w Katarze. Jednostka zniknęła z systemów w niedzielę, częściowo w trakcie tranzytu przez Ormuz, i pojawiła się ponownie na północ od Maskatu; obecnie zmierza do Pakistanu.

Cieśnina wciąż zamknięta

Cieśnina Ormuz pozostaje praktycznie zamknięta w czasie rozmów pokojowych między USA a Iranem. Według opisywanych informacji obie strony narzucają de facto blokadę szlaku, który w normalnych warunkach obsługuje ok. jednej piątej globalnych dostaw LNG.

Ryzyko bezpieczeństwa sprawia, że wiele przejść odbywa się z wyłączonymi transponderami, by utrudnić wykrycie. Eksporterzy LNG z Zatoki Perskiej nasilili działania, aby wywieźć paliwo uwięzione w regionie od początku wojny pod koniec lutego.

Mimo pojedynczych udanych tranzytów skala pozostaje niewielka: od rozpoczęcia ataków USA i Izraela na Iran zidentyfikowano dotąd siedem transportów LNG przez Ormuz, wobec ok. trzech tankowców dziennie przed konfliktem. W tekście wskazano też, że armatorzy oraz QatarEnergy nie odpowiedzieli od razu na prośby o komentarz.

Źródło: Bloomberg

Wybrane dla Ciebie