Firma Edison, która od 2012 roku jest własnością francuskiego giganta Électricité de France, to jeden z największych europejskich klientów QatarEnergy - przypomina agencja Reutera. Spółka uspokoiła w komunikacie, że jest w stanie pozyskać alternatywne źródła gazu dla wszystkich swoich klientów i w pełni wywiązać się ze swoich zobowiązań handlowych.
Agencja podaje, że jak dotąd Edison poinformowała o zastąpieniu w sumie 17 ładunków LNG w terminalu Adriatic LNG, co odpowiada objętości około 1,6 mld metrów sześciennych gazu ziemnego. Firma ma długoterminową umowę z QatarEnergy na dostawę 6,4 mld metrów sześciennych gazu ziemnego rocznie. Umowa, obowiązująca od 2009 roku, została podpisana na 25 lat.
DLA CIEBIEWolność czy pieniądze? Zawsze płacisz jakąś cenę - Alina Sztoch II Pierwsza Praca #2
Zysk operacyjny Edisona w pierwszym kwartale zmniejszył się o połowę, głównie z powodu negatywnego wpływu siły wyższej ogłoszonej przez QatarEnergy. Grupa skorygowała również swoje prognozy na cały rok w związku z niepewnością związaną z konfliktem na Bliskim Wschodzie - wylicza Reuters.
Katar dostaje ciosy za wojnę USA i Izralea
Infrastruktura QatarEnergy została uszkodzona wskutek ostrzału z Iranu, który był odpowiedzią na atak USA i Izraela rozpoczęty 28 lutego, skierowaną w amerykańskich sojuszników w regionie. Do tego doszła blokada cieśniny Ormuz, przez którą w sytuacji pokoju przepływają ogromne ilości surowców energetycznych.
We wtorek prezydent USA Donald Trump zapewnił w telewizji Fox News, że to Amerykanie kontrolują cieśninę Ormuz. - W tej chwili utrzymujemy tam blokadę i przepływają tylko te statki, którym na to pozwalamy. Iran nie kontroluje cieśniny, to my ją kontrolujemy. Oczywiście (Irańczycy - przyp. red.) mogą postawić tam kilka min i narobić problemów, ale to my sprawujemy kontrolę nad cieśniną - oznajmił Trump
Źródło: Reuters, PAP