WAŻNE
TERAZ

Maja, jesteś wielka! Polka w półfinale Rolanda Garrosa!

Kiedy Putin zakręca kurek, Chiny oferują światu gaz. LNG sprzedają trzej azjatyccy giganci

Największe chińskie koncerny energetyczne Cnooc, Sinopec i PetroChina wystawiły swoje oferty na rynki zewnętrzne na skroplony gaz LNG. Dodatkowe dostawy z Chin mogą wpłynąć na ceny na rynkach, wywindowane po tym, jak Rosja zaprzestała przesyłu gazu przez Nord Stream 1.

Sinopec LNG Terminal In Tianjin
TIANJIN, CHINA - NOVEMBER 10: (EDITOR'S NOTE: Photo taken with a Huawei P40.) The liquefied natural gas (LNG) cargo ship 'Al Mafyar' is berthed at a liquefied natural gas (LNG) terminal operated by China Petrochemical Corporation (Sinopec Group) on November 10, 2020 in Tianjin, China. (Photo by VCG/VCG via Getty Images)
VCG
chinaSinopec terminal LNG w Tianjin w Chinach
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2020 VCG
Przemysław Ciszak

Jeszcze w ubiegłym roku Chiny były największym na świecie importerem skroplonego gazu LNG. Jednak restrykcyjna polityka "Zero Covid' i spowolnienie gospodarcze w Państwie Środka sprawiły, że popyt na gaz w 2022 roku skurczył się o ponad 20 proc. - donosi Bloomberg. Chiny mają więc nadwyżkę surowca, który wprowadzają na rynek.

To dla chińskich koncernów energetycznych dobry moment na sprzedaż gazu. Zwłaszcza, że ​​światowi nabywcy są gotowi płacić znacznie wyższe stawki za surowiec.

Dlatego też trzy największe chińskie grupy energetyczne Cnooc, Sinopec i PetroChina zwiększają wolumen skroplonego gazu ziemnego kierowany na chłonne rynki zewnętrzne.

Jak wskazuje Boomberg , Cnooc oferuje listopadowy załadunek LNG ze złóż Północno-Zachodniego Szelfu w Australii. Inni główni eksporterzy, Sinopec i PetroChina, sprzedali już w ciągu ostatniego roku kilka transportów LNG z projektów amerykańskich do szykującej się na surową zimę Europy.

Ceny gazu na rynkach poszybowały po tym, jak Gazprom nie uruchomił, po kolejnym przeglądzie magistrali Nord Stream 1. W poniedziałek ceny kontraktów na dostawy gazu w październiku dochodziły do 300 euro za megawatogodzinę, co oznaczało aż 30-procentowe wzrosty. We wtorek jednak ceny na rynkach nieco spadły do poziomu 222 euro. Obecnie są niewiele wyżej od piątkowych notowań.

Chiny wykorzystują więc słabą pozycję Putina, dbają przede wszystkim o własny interes. Jak pisaliśmy w money.pl, Chiny mają też swoje ambicje dotyczące wydobycia ropy i gazu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosja odcięła gaz. Damy sobie radę?

Chiński gigant naftowo-gazowy CNOOC przyśpiesza prace w rejonie Morza Południowochińskiego. Zamierza zagospodarować tamtejsze złoża, gdzie zasoby szacowane są nawet na 1 bln m3. Produkcja gazu miałaby być gotowa już za 3 lata, w 2025 roku.

Od lat Chińczycy pracują również nad zintensyfikowaniem produkcji gazu z łupków. To kraj o największych na świecie złożach tego typu, szacuje się ich wielkość na około 36 bln m3.

Chiny poszukują również nowych złóż ropy naftowej i odnoszą na tym polu sukcesy. Rekordowym był 2020 rok, kiedy szczytowe wydobycie przyniosło największe z chińskich pól naftowych - Changqing. Na koniec 2021 r. Pekin chwalił się, że drugi rok z rzędu Chiny zwiększyły produkcję ropy naftowej do 194 mln ton.

Wybrane dla Ciebie