Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
MWL
|
aktualizacja

Klub milionerów PiS. Małgorzata Sadurska zarobiła jeszcze więcej niż wcześniej podawano

73
Podziel się:

Małgorzata Sadurska zarobiła w zarządzie PZU 2,36 mln zł. To o 310 tys. zł więcej niż podawano i 18-krotnie więcej niż wynosi pensja szeregowego pracownika państwowego ubezpieczyciela. W firmie zapowiada się protest - pisze "Gazeta Wyborcza".

Klub milionerów PiS. Małgorzata Sadurska zarobiła jeszcze więcej niż wcześniej podawano
Małgorzata Sadurska zamieniła szefowanie Kancelarii Prezydenta na zarząd PZU (East News, Artur Barbarowski)

Sprawa dotyczy tzw. klubu milionerów PiS, opisywanego wcześniej przez Wirtualną Polskę. Jak ustaliła "Wyborcza", wymieniana w nim Małgorzata Sadurska, która z Kancelarii Prezydenta RP przeszła do zarządu PZU, miała zarobić tam w ubiegłym roku 2,36 mln zł, a nie 2,05 mln zł, czyli o 310 tys. zł więcej. Skąd ta różnica?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Klub milionerów. "Nie wiem z czym pan ma problem"

Klub milionerów PiS. Zarobki Małgorzaty Sadurskiej w PZU

Odpowiedź, według "GW", jest w oddzielnym, poświęconym wynagrodzeniom, raporcie PZU. Obejmuje on także inne składniki wynagrodzenia i to dzięki nim pensja roczna Małgorzaty Sadurskiej miała sięgnąć 2,36 mln zł za 2022 r.

"Dla porównania prezes Beata Kozłowska-Chyła dostała wynagrodzenie w kwocie nie 1,823 mln zł, ale 2,088 mln zł. Ernest Bejda, były szef CBA, nie 1,744 mln zł, a 1,937 mln zł" - czytamy dalej. Co więcej, według gazety pensje członków zarządu między 2021 a 2022 r. miały wzrosnąć o 20,5-21,2 proc.

Pensje pracowników PZU, z wyłączeniem rady nadzorczej i zarządu, wyniosły w ubiegłym roku średnio 10,73 tys. zł miesięcznie, a w porównaniu z poprzednim rokiem wzrosły o 1,5 proc. "Czyli Małgorzata Sadurska w rok zarobiła 18 razy więcej, niż zarabia w ciągu roku szeregowy pracownik PZU: 2,36 mln zł versus 128,76 tys. zł" - podkreśla gazeta.

Jak pisaliśmy w money.pl, związkowcy z "Jedności" ogłosili pogotowie protestacyjne w PZU. Domagają się rozmów ws. pięciu zgłoszonych postulatów. Zarządy mają czas do 25 sierpnia. Jednym z postulatów są "podwyżki wynagrodzeń w wysokości uwzględniającej realną utratę dochodów pracowników".

PZU odpowiada na tekst "Gazety Wyborczej"

PZU wydało swoje stanowisko w odniesieniu do tekstu "Gazety Wyborczej". "Nieprawdą jest, że istnieje jakakolwiek różnica w wysokości wynagrodzeń członków zarządu lub rady nadzorczej PZU SA podanych w raporcie rocznym PZU SA za rok 2022 z 30 marca br. oraz w sprawozdaniu o wynagrodzeniach członków organów PZU SA za rok 2022 z 7 czerwca br. W obu przypadkach kwoty są tożsame, tyle że - zgodnie z wymogami sprawozdawczości - raport roczny podaje kwoty w rozbiciu na wynagrodzenia i inne świadczenia pieniężne, a odrębnie podaje szacunkową wartość świadczeń niepieniężnych" - informuje PZU.

"Tymczasem w raporcie z 7 czerwca br. kwoty prezentowane są zgodnie z przepisami art. 90g ustawy z 29 lipca 2005 roku o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych. Wszystkie dane zawarte są we wskazanych wyżej sprawozdaniach dostępnych od dawna publicznie i powszechnie, dlatego próba sugerowania, że występuje między nimi niezgodność, którą dana redakcja odkryła, może wynikać wyłącznie ze złej woli lub braku umiejętności przeczytania informacji zawartej w sprawozdaniu spółki" - dodano w stanowisku.

Spółka zwróciła również uwagę na to, w jaki sposób wypłacana jest tzw. "część odroczona wynagrodzenia zmiennego członków organów spółek Grupy PZU". "Jest ona wypłacana w ratach - w roku następnym po roku, którego rozliczenie dotyczy, wypłacana jest część wynagrodzenia zmiennego z roku poprzedniego oraz część odroczona z lat ubiegłych. W kolejnym roku jest to więc skumulowana część premii sprzed lat trzech, dwóch i sprzed roku. To stawia w zupełnie innym świetle informacje o procentowym wzroście wynagrodzenia członków zarządu w 2022 r. Stwierdzenie, jakoby miały miejsce "rekordowe podwyżki dla władz PZU" jest całkowicie nieprawdziwe" - podkreśla firma.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(73)
Wesoły Jaś
2 miesiące temu
O POmorek. Tyle czasu korzystała i nie POdzieliła się z wami? Ale teraz już swoi przyssają się do cyca i będzie sprawiedliwie!
Kłeszczyn
4 miesiące temu
Jakoś nie doczytałem sie wypowiedzi pracowników pzu ktorzy maja srednio zarabiać 10.5 tys na mc.Moze ktoś sie odezwie...no dobra Sadurska zarobiła 2 mln rocznie.Mnie sie to nie podoba.Koalicji rzadowej tez sie to nie podoba.I tu jesteśmy 100 proc zgodni.Rozumiem wiec że nowy prezes pzu jak to bedzie tylko mozliwe zarobi rocznie nie 2 mln tylko np. 240 000 zl rocznie czyli dwie dychy miesiecznie.Czy dobrze rozumiem ten hałas wokól Sadurskiej?konkludujac .była patologia a teraz bedzie naprawa.Czekamy na informacje od właściciela pzu na jaką kwote ustalono zarobki prezesa pzu.czekamy niecierpliwie.
Euro
6 miesięcy temu
W państwie w którym dwa miliony ludzi żyje w skrajnym ubustwie król pisu stworzył bizancjum gdzie przydupasy zarabiają miliony
nesrin
10 miesięcy temu
Na Wielkiej Konwencji Konfederacji 23 września możesz dowiedzieć się, jakie konkretne rozwiązania Konfederacja proponuje w zakresie gospodarki, edukacji i służby zdrowia. moj glos idzie do nich
dyrek
10 miesięcy temu
Wielka Konwencja Konfederacji to okazja do spotkania ludzi, którzy chcą Polski inaczej. Dołącz do nich i wspólnie rozważcie przyszłość kraju.
...
Następna strona