"Kolega z pracy coś kradnie. Co robisz?". Oto co rekruter chce usłyszeć

Kandydaci ubiegający się o prace związane z obsługą finansów mogą spodziewać się nietypowych pytań. Jedno z nich, które często pojawia się brzmi: "co zrobiłbyś, gdybyś przyłapał kolegę z pracy na kradzieży z firmy?". Jakie jest najlepsze rozwiązanie na to pytanie?

Rekruter chce mieć pewność, że jesteś wiarygodną i uczciwą osobąRekruter chce mieć pewność, że jesteś wiarygodną i uczciwą osobą
Źródło zdjęć: © Getty Images | Martin Barraud, Thomas Faull
oprac.  RWP

Na niektórych stanowiskach pracownik ma bezpośredni dostęp do środków finansowych. Nie ogranicza się to jedynie do banków, pierwszych miejsc, które przychodzą na myśl przy wspomnieniu o pieniądzach, ale również sklepy, restauracje, kawiarnie, zakłady fryzjerskie lub kosmetyczne oraz inne podobne instytucje usługowe. W czasie przeprowadzanej rozmowy rekrutacyjnej w takim miejscu możesz zostać zapytany o reakcję na kradzież zauważoną u współpracownika.

Prezentujemy polecanie formy odpowiedzi oraz błędy do uniknięcia.

Dlaczego na rozmowach o pracę może paść pytanie o kradzież?

W rolach związanych z obrotem gotówki, takich jak sprzedaż detaliczna czy obsługa klienta, środki pieniężne są zawsze pod ręką. Dlatego kluczowe jest, aby osoby mające do czynienia z nimi charakteryzowały się uczciwością i odpowiedzialnością. Pracodawcy zechcą zweryfikować te cechy podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Niewątpliwie, nie wszystko da się ocenić na podstawie jednego spotkania. Jednak pewne formy odpowiedzi mogą przyczynić się do twojego sukcesu, podczas gdy inne mogą wzbudzić niepokój u rekrutera.

Kontynuacja artykułu poniżej materiału wideo

Przedwojenni złodzieje w Warszawie. Niechlubna profesja dała im fortuny

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Wielka ściema" w innowacjach. Wystarczyło mieć pomysł na startup. Jakub Dwernicki -Biznes Klasa #20

"Co byś zrobił, gdybyś zobaczył współpracownika okradającego firmę?"

Przez to pytanie pracodawcy pragną zrozumieć, jak zareagujesz i czy poinformujesz o sytuacji swoich przełożonych. Dla nich ma to także znaczenie, czy dasz się zaprosić do konfrontacji z oszustem. Okazuje się, że lepszym wyjściem jest powiadomić o popełnionej przez pracownika kradzieży niż angażować się bezpośrednio.

Jak należy odpowiedzieć?

Co chciałby usłyszeć rekruter? Istnieje kilka rad, które warto wziąć pod uwagę. Pytając, co zrobiłbyś widząc, że kolega z pracy kradnie, zaleca się przedstawić, że w pierwszej kolejności unikniesz starcia, jednakże natychmiast doniesiesz o zaistniałej sytuacji bezpośredniemu kierownikowi lub szefowi. Najlepiej zrobić to jeszcze tego samego dnia.

W ten sposób pokażesz, że traktujesz swoje obowiązki poważnie i kierujesz się dobrem przedsiębiorstwa. Możesz dodać, iż mimo przyjaźni z pracownikiem, który naruszył prawo, nie zawahasz się zgłosić kradzieży. Trzeba zdawać sobie sprawę, że pracodawca oczekuje od ciebie profesjonalnego i etycznego postępowania.

Zwróć uwagę także, aby twoja odpowiedź była krótka, klarowna i bezpośrednia; musisz unikać niezdecydowania, a czas na reakcję powinien być krótki i precyzyjny.

Przykładowe odpowiedzi

Oto cztery przykładowe odpowiedzi, które zadowolą osobę prowadzącą rekrutację.

1. "Gdybym zauważył, że kolega z pracy dopuszcza się kradzieży, jak najszybciej poinformowałbym o tym mojego bezpośredniego kierownika. Unikałbym otwartej konfrontacji z osobą kradnącą w miarę możliwości. Moim pierwszym krokiem byłoby powiadomienie mojego szefa, który podjąłby dalsze kroki, jako że mamy do czynienia z poważnym przestępstwem".
2. "Gdybym dostrzegł, że mój współpracownik zabiera coś z firmy, tego samego dnia zgłosiłbym to mojemu przełożonemu. Decyzje co do dalszych działań pozostawiam szefowi".
3. "Bez zwłoki poinformowałbym mojego szefa o zaobserwowanej sytuacji. Omiatałbym bezpośrednie starcie z pracownikiem, ponieważ tworzenie zamieszania przed klientami lub innymi pracownikami szkodzi firmie. Tego dnia zajęłoby mnie przekonanie, że mój kierownik zna całą historię".
4. "W przypadku zobaczenia kradzieży przez współpracownika, zaproponowałbym rozmowę na osobności z przełożonym, aby móc dokładnie przedstawić mu to, czego byłem świadkiem i kiedy to miało miejsce."

Przedstawione metody wykażą, że jesteś pracownikiem szanującym zasady. Ważne jest zachowanie spokoju w firmie, dlatego zgłosisz kradzież, nie zakłócając pracy innych i bez tworzenia zbędnych problemów. Rozwiązanie sprawy po cichu nabiera szczególnego znaczenia w handlu detalicznym, w sytuacjach, kiedy nie należy angażować klientów w wewnętrzne sprawy przedsiębiorstwa. Również w innych branżach najczęściej przełożony będzie preferował rozwiązanie sprawy w prywatnej rozmowie o zaistniałym incydencie.

Podsumowując: podczas rozmowy rekrutacyjnej zawsze deklaruj, że incydent zgłosisz swoim przełożonym. Podkreśl również, że nie będziesz dążył do konfrontacji z pracownikiem, który dopuścił się wykroczenia.

Ważny wniosek: jeśli aplikujesz na stanowisko kierownicze, twoja odpowiedź powinna być inna. W takiej sytuacji przyszły pracodawca chce wiedzieć, że potrafisz zaradzić sytuacji samodzielnie. Kradzież środków finansowych lub innych przedmiotów z firmy jest przestępstwem, co powinno skutkować natychmiastowym zakończeniem współpracy.

Wówczas lepszą odpowiedzią byłoby:

"Zaprosiłbym pracownika na osobną rozmowę. Wyjaśniłbym, że został przyłapany na kradzieży i jakie to ma konsekwencje. Wyjaśniłbym, że oznacza to koniec naszej współpracy i poleciłbym, aby zebrał swoje rzeczy. Oczywiście, jeżeli nie miałbym pewności co do faktu kradzieży, w pierwszej kolejności sprawdziłbym nagrania z monitoringu, w miarę możliwości. Zadałbym dodatkowe pytania, by wyjaśnić sytuację. Zdaję sobie sprawę z powagi sytuacji, jednak zwolnienie pracownika wpływa na atmosferę w firmie, jego życie oraz karierę. Uważam, że bardzo ważne jest by mieć pewność co do zaobserwowanych zdarzeń i znać wszystkie okoliczności."

Tworzenie takich odpowiedzi ukaże przedsiębiorcom, że jesteś godny zaufania i uczciwy.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"