Komisja śledcza ws. wyborów kopertowych. Sasin komentuje

Nie mam nic do ukrycia. Chętnie odpowiem na wszystkie pytania - zadeklarował w środę minister aktywów państwowych Jacek Sasin, pytany o zapowiedź powołania komisji śledczej ds. tzw. wyborów kopertowych. Według niego ws. organizacji wyborów prezydenckich w 2020 roku państwo działało zgodnie z prawem.

Polish Minister for State Assets Jacek Sasin during a joint press conference with Minister of Agriculture on state-owned Food Holding Company in Warsaw, Poland on March 29, 2022 (Photo by Mateusz Wlodarczyk/NurPhoto via Getty Images)Minister aktywów państwowych Jacek Sasin
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto

Komisja śledcza. Sasin: nie mam nic do ukrycia

- Nie mam nic do ukrycia, proszę bardzo. Niech taka komisja będzie. Ta sprawa była wielokrotnie wyjaśniana. Również Najwyższa Izba Kontroli sporządziła raport w tej sprawie - dodał polityk PiS.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Chcę płacić na Fundusz Kościelny". Błyskawiczna reakcja na bazarze

- Wszelkie działania - zarówno moje, jak i innych organów władzy w tej sprawie, ale również zaangażowanych podmiotów spółek Skarbu Państwa, odbywały się zgodnie z obowiązującym prawem, ale przede wszystkim w interesie konstytucyjnym. Bo przecież chodziło o to, żeby przeprowadzić wybory w konstytucyjnych terminach w sytuacji, która była bezprecedensowa, a mianowicie w sytuacji pandemii koronawirusa, czyli czegoś, co w najnowszej historii Polski nie miało miejsca - dodał szef MAP.

Najpierw wybory kopertowe, potem afera wizowa i Pegasus

Donald Tusk ujawnił pierwsze kroki przyszłej koalicji rządzącej w kierunku rozliczenia rządów Prawa i Sprawiedliwości. Na pierwszy ogień pójdzie kwestia tzw. wyborów kopertowych, które PiS próbowało przeforsować w 2020 r.

Chodzi o wybory prezydenckie, które miały odbyć się w maju 2020 r. w szczycie pandemii koronawirusa. Rząd PiS przeforsował wówczas przepisy o głosowaniu korespondencyjnym i wprowadził je zarządzeniem premiera, a do przeprowadzenia operacji wyznaczył Pocztę Polską. Karty miała wydrukować z kolei Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych. Wybory jednak nie odbyły się ani w tym terminie, ani w tej formule. Natomiast Poczta została z ponad 26 mln pakietów do głosowania korespondencyjnego.

Do końca roku mają natomiast powstać komisje śledcze dotyczące afery wizowej i Pegasusa.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł