Konsultacje rządów Polski i Niemiec. Wśród nowych priorytetów m.in. drogi i kolej
W poniedziałek zorganizowano konsultacje międzyrządowe Polski i Niemiec. Na konferencji przed rozpoczęciem rozmów w Berlinie nakreślono priorytety współpracy obu państw. Wśród nich, zgodnie z zapowiedzią polskiego rządu, jest infrastruktura transportowa, która może być kluczowa na wypadek wojny.
Początek konsultacji gabinetów zaplanowano na godz. 17. Wcześniej odbyła się konferencji prasowa premiera Donalda Tuska i kanclerza Niemiec Friedricha Merza, gospodarza spotkania. Niemiecki polityk powiedział, że rządy Polski i Niemiec przyjmują w poniedziałek wspólną deklarację, która ma stanowić fundament współpracy na kolejne miesiące i lata.
Wśród ustalonych priorytetów jest usieciowienie i infrastruktura. Merz zaznaczył, że obie strony będą kontynuować modernizację krajowych linii kolejowych oraz poprawią infrastrukturę drogową na przejściu granicznym we Frankfurcie nad Odrą do końca 2025 r.
– Ustaliliśmy ponadto, że ministrowie transportu wspólnie opracują plan na rzecz modernizacji mostów, autostrad i linii kolejowych, a także wypracują porozumienie ws. rozbudowy transgranicznego transportu i łączności – poinformował kanclerz Niemiec.
Sztuczna inteligencja zabiera pracę? Analityk mówi wprost
Odpowiedź premiera Tuska
Polski premier oświadczył z kolei, że liczy, iż za deklaracjami o budowie transgranicznej infrastruktury z Niemcami pójdą fakty.
– Polska jest gotowa choćby jutro rozmawiać o konkretnych przedsięwzięciach dotyczących infrastruktury drogowej, kolejowej czy sieci energetycznych – stwierdził Tusk
Szef polskiego rządu zaznaczył, ze chodzi m.in. o nowe ropociągi, które mogą zabezpieczyć Polskę na wypadek ataku Rosji, co, według niego, właściwie jest inwestycją NATO-wską czy nowe połączenia drogowe i mosty na Odrze. I chodzi nie tylko o komfort przemieszczania się obywateli, ale także o bezpieczeństwo - zaznaczył Tusk.
– Aby NATO mogło zareagować na wypadek rosyjskiej agresji wobec państw NATO ze wschodniej flanki, musimy bezwzględnie zainwestować dużo więcej czasu, pracy, pieniędzy w połączenia między Polską a Niemcami – ocenił premier.
Wzmocnić istniejące linie, zbudować szybką kolej
W niedzielę rozmowy o transgranicznej kolei dużych prędkości zapowiedział wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak. Zapytany przez PAP o możliwy przebieg, cenił, że w przypadku budowy całkowicie nowej linii mogłaby ona prowadzić z Poznania do Gorzowa Wielkopolskiego.
– Na przykład pod Gorzowem mogłoby powstać rozgałęzienie linii do granicy z Niemcami i nowy korytarz w kierunku Szczecina – zaproponował wiceminister odpowiedzialny w resorcie infrastruktury za kolej.
Jednocześnie zaznaczył, że kluczowe pozostaje unowocześnienie obecnej infrastruktury oraz poprawa funkcjonujących już połączeń z Niemcami.
– Chciałbym, by lepiej wykorzystywać trasę kolejową wiodącą od wielkopolskiej Piły, przez Krzyż, Gorzów Wlkp. i Kostrzyn w kierunku Berlina. Dziś ona nie jest zelektryfikowana. Zaproponowałem stronie niemieckiej, żeby podejść do tej linii tak samo, jak wspólnie zajęliśmy się trasą Berlin–Szczecin. Chodzi o pełną elektryfikację i rozbudowę linii z jednego do dwóch torów. Chodzi o to, żeby w pierwszej kolejności wykorzystać trasy, które już istnieją – dodał.
Źródło: PAP