Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KKG
|

Olaf Scholz dostał podwyżkę. Nowa pensja kanclerza robi wrażenie

6
Podziel się:

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz od lipca będzie otrzymywał pensję w wysokości ponad 30 tys. euro. Powodem jest wzrost uposażeń parlamentarzystów, na czym skorzystają także niektórzy ministrowie. Zarobki członków Bundestagu wzrosną o ok. 310 euro, do ponad 14,9 tys. euro - informuje dziennik "Bild".

Olaf Scholz dostał podwyżkę. Nowa pensja kanclerza robi wrażenie
Olaf Scholz (East News, Associated Press, Manu Fernandez)

Z podwyżki "mogą się cieszyć także członkowie rządu federalnego, gdyż wielu z nich oprócz urzędu sprawuje także mandat w Bundestagu" - pisze gazeta.

Podwyżki dla polityków w Niemczech

Na przykład zarobki kanclerza po raz pierwszy przebiją granicę 30 tys. euro miesięcznie - jak wynika z odpowiedzi rządu na zapytanie opozycyjnej partii AfD, Olaf Scholz będzie otrzymywał co miesiąc 30 139,81 euro.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Olaf Scholz. Kim jest nowy kanclerz RFN?

"W kwietniu Bundestag zdecydował o podwyższeniu uposażenia parlamentarnego", dzięki czemu "po dwóch latach spadku dochodów teraz będzie można przelać średnio o 300 euro więcej" - przypomina portal tygodnika "Spiegel".

Od piątku parlamentarzyści będą otrzymywać 10 323,29 euro miesięcznie, dochód musi być opodatkowany. Podwyżka dotyczy wszystkich deputowanych, a więc oprócz partii rządzących także grup parlamentarnych opozycyjnych AfD, CDU/CSU i Lewicy.

Ponadto deputowani otrzymują nieopodatkowany dodatek na wydatki związane z pełnieniem mandatu w wysokości 4583,39 euro. Parlamentarzyści mający dzieci mogą liczyć na dodatkowe 145,60 euro miesięcznie na dziecko.

Po podwyżce wicekanclerz i minister gospodarki Robert Habeck będzie zarabiał 25 573,08 euro, podobnie jak wielu innych ministrów, m.in. szefowa MSZ Annalena Baerbock i minister finansów Christian Lindner - informuje "Bild".

Z kolei minister obrony Christine Lambrecht musi zadowolić się kwotą "tylko" 20 425,57 euro miesięcznie. Powód? Nie zasiada w Bundestagu.

Zarobki w Niemczech. Polska na szarym końcu

Jeśli chodzi o wysokość zarobków, Niemcy są na czwartym miejscu w UE, z przeciętnym wynagrodzeniem na poziomie 4380 euro. Dla porównania obecnie przeciętne wynagrodzenie w Polsce stanowi tylko 27 proc. średniej pensji w Niemczech. W praktyce Polacy zarabiają więc średnio o 3 210 euro mniej niż Niemcy.

Z wyliczeń firmy Sedlak wynika, że dogonimy Niemców pod względem wysokości przeciętnego wynagrodzenia nie wcześniej niż za 41 lat, czyli dopiero w 2062 roku. Z kolei do unijnej średniej brakuje nam co najmniej 32 lat. Niższe pensje od nas pobierają tylko Bułgarzy i Rumuni. Mimo zapowiedzi polityków, że nasze pensje będą rosły, sytuacja od lat nie ulega znaczącej poprawie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(6)
Pozhoga
3 miesiące temu
Herr Scholz od małego na cudzym utrzymaniu: najpierw komunistyczna młodzieżówka SPD i wspólne bale z FDJ, potem już ,,dorosła" SPD (protegowany Schroedera), i tak to się kręci (jak w praworządnych demokracjach). A'propos tych związków z FDJ: ciekawe jakie haki ma na niego KGB, że tak moskalom sprzyja?
Fajga
3 miesiące temu
On sam sobie podwyżkę zrobił tak jak to Morawiecki też już robił. Po co im tyle kasy jak i tak za nic nie płacą gdyż żyją za pieniądze podatników. Nawet na emeryturę grosza nie płacą, to opłaca też podatnik.
logiczny
3 miesiące temu
Putin dał 😳
ghfj
3 miesiące temu
a glapinski ile dał sobie podwżki ?? cienkie te niemiaszi 300 e , smiech na sali
Polexit
3 miesiące temu
Dostał na wniosek makreli i samego putlera za zasługi...