Korea Północna zarobiła na wojnie w Ukrainie ponad 20 mld dol. Nieoficjalne doniesienia

Zaangażowanie Korei Północnej w wojnę Rosji z Ukrainą przyniosło jej ponad 20 mld dolarów zysku – podał w środę amerykański "Newsweek", powołując się na raport opublikowany przez południowokoreański think tank Korea Institute for Defense Analyses (KIDA).

Na zdjęciu północnokoreański dyktator Kim Dzong UnNa zdjęciu północnokoreański dyktator Kim Dzong Un
Źródło zdjęć: © East News | AFP PHOTO, KCNA VIA KNS
Tomasz Sąsiada

Według raportu zdecydowana większość korzyści ekonomicznych, uzyskiwanych przez Koreę Północną, pochodzi z dostaw amunicji do Rosji. Ponadto Pjongjang skorzystał na wysłaniu tysięcy żołnierzy do walki z Ukrainą. Szacuje się, że na rosyjskim froncie do tej pory zginęło około 4 tys. wojskowych spośród 11 tys. wysłanych tam Koreańczyków z Północy. Walczą oni głównie w obwodzie kurskim w Rosji.

KIDA zaznaczył, że Korea Północna prawdopodobnie woli otrzymywać od Moskwy za swoje wsparcie "pomoc rzeczową i techniczną".

Autorzy raportu podkreślili, że istnieje pilna potrzeba zakończenia wojny na Ukrainie oraz podjęcia działań mających na celu zablokowanie współpracy militarnej między Rosją a Koreą Północną.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Od pracy na budowie do własnego imperium - tak buduje swoją pozycję. Dariusz Grzeszczak Biznes Klasa

"Newsweek" zauważył, że wnioski z raportu KIDA pokrywają się z analizami Open Source Centre (OSC) i agencji Reutera, które szacują, że Korea Północna wysłała do Rosji ponad 15,8 tys. kontenerów z amunicją między sierpniem 2023 r. a marcem 2025 r.

OSC i Reuters wykorzystały do swoich obliczeń zdjęcia satelitarne i szczegółowe obrazy trójwymiarowe. Wyliczono, że 64 transporty czterech rosyjskich statków zawierały prawdopodobnie od 4,2 do 5,8 mln sztuk amunicji pochodzącej z Korei Północnej.

Trudności na froncie wojny z Ukrainą oraz wpływ zachodnich sankcji zmusiły Kreml do poszukiwania pomocy gospodarczej i militarnej u partnerów, w tym Chin, Iranu i Korei Północnej.

Jak koreańska pomoc trafia do Rosji

Śledztwo brytyjskiego think tanku Open Source Center (OSC) i Reutersa wykazało, że od października 2023 roku do Rosji Korea Północna dostarczyła co najmniej 4 mln sztuk amunicji artyleryjskiej. Ponadto wśród dostaw znalazły się również amunicja moździerzowa i rakiety balistyczne, które spadają na ukraińskie miasta.

Amunicja trafia do Rosji drogą morską. Kontenerowce płyną z portu Nadzin do rosyjskich portów Dunaj i Wostocznyj na Dalekim Wschodzie. Z monitoringu zdjęć satelitarnych prowadzonego przez OSC wynika, że w ostatnich 20 miesiącach w portach Dunaj i Wostocznyj rozładowano już około 16 tys. kontenerów przewożących różnego typu amunicję. Ładunek z kontenerowców trafia do pociągów, które dostarczają amunicję do magazynów w bliskiej odległości frontu.

Jak przypomniał Reuters, Rosja zaczęła zyskiwać przewagę pod koniec 2023 roku, gdy wojna z dynamicznej zmieniła się w pozycyjną. Wsparciem dla piechoty przy szturmach są drony i właśnie artyleria. Ukraina szybko wyczerpała swoje zapasy amunicji, a jej sojusznicy, w tym Stany Zjednoczone, nie byli w stanie dostarczyć jej wystarczającej ilości amunicji. Jednocześnie Rosja również mierząca się z brakami amunicji artyleryjskiej uzyskała wsparcie Korei Północnej.

Analizując zdjęcia satelitarne, na których widoczne są kontenerowce z amunicją, eksperci z OSC, biorąc pod uwagę wymiary statków i kontenerów oraz ich pojemność, sporządzili modele 3D pozwalające na oszacowanie ładunku. Oszacowali, że do Rosji trafiło już co najmniej 15 809 tys. kontenerów z północnokoreańską amunicją. Jeden statek zabiera około 250 kontenerów, a w każdym z nich jest do 330 pojemników z amunicją.

Reuters wyjaśnił, że najwięcej transportów trafiło do Rosji w styczniu 2024 roku, kiedy wykryto siedem transportów z Korei Płn. Zazwyczaj są to trzy transporty miesięcznie.

Rosyjskie raporty, do których Reuters uzyskał wgląd, wykazały, że rosyjskie oddziały artyleryjskie na niektórych odcinkach frontu korzystały jedynie z amunicji północnokoreańskiej. Dotyczy to amunicji kalibru 152 mm i 122 mm.

Cytowany przez Reutersa polski analityk wojskowy Konrad Muzyka ocenił, że Rosjanie byli w stanie utrzymać intensywność ataków pod koniec 2023 roku dzięki wsparciu Korei Północnej. Ponadto "pozwoliło to Rosjanom utrzymać postawę ofensywną i wywierać ciągła presję na wojska ukraińskie w 2024 roku i w 2025 roku" - ocenił Muzyka.

Wybrane dla Ciebie
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo