Koreański gigant szykuje zwolnienia w Polsce. Oto co oferuje pracownikom

Koreański koncern planuje zwolnienia w fabryce LG Electronics, produkującej lodówki w Biskupicach Podgórnych na Dolnym Śląsku. Związkowcy informują, że pracę może stracić ok. 180 osób, ale przedstawiciele koncernu nie chcą ujawnić liczby. Money.pl dotarł do regulaminu programu dobrowolnych odejść. Wiemy, co oferuje gigant.

 LG planuje zwolnienia w zakładzie produkującym lodówki w Biskupicach Podgórnych
Źródło zdjęć: © Agnecja Gazeta | Fot. Maciej Świerczyński / Agencja Wyborcza.pl
Malwina Gadawa

Z informacji przekazanej przez związkowców wynika, że LG Electronics ma całkowicie zrezygnować z produkcji lodówek w Biskupicach Podgórnych, w gminie Kobierzyce. W zakładzie pod Wrocławiem koreański gigant produkuje również pralki i to na nich ma się teraz skupić.

Zwolnienia w LG. Oto co oferuje gigant

- Dostaliśmy informacje o planowanych zwolnieniach 4 listopada. Wynika z nich, że na ten moment pracę może stracić 180 osób. Część z nich pracuje w biurach, a część na linii produkcyjnej - mówi w rozmowie z money.pl Krzysztof Wołk-Łaniewski, starszy specjalista ds. prawa pracy w dolnośląskiej "Solidarności".

- Pracodawca podjął biznesową decyzję i my jako związkowcy nie mamy prawa jej kwestionować. Naszą rolą jest zadbanie o to, aby zminimalizować negatywne skutki dla pracowników - dodaje związkowiec.

Zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych? "Idiotyzm"

Jak mówi, firma zaproponowała pracownikom, których planuje zwolnić, odprawy nieco większe niż te, które nakazuje ustawa.

Money.pl dotarł do regulaminu programu dobrowolnych odejść.

Warunki finansowe porozumienia są uzależnione od stażu pracowników objętych zwolnieniami.

Pracownik zainteresowany skorzystaniem z programu musi złożyć wniosek do 14 listopada. Z programu mogą skorzystać pracownicy zatrudnienia na umowę o pracę na czas określony lub nieokreślony, ale z datą wygaśnięcia umowy późniejszą niż 30 listopada 2025 r.

LG proponuje pracownikom, którzy zgodzą się dobrowolnie odejść dodatkową rekompensatę. Jednomiesięczne wynagrodzenie otrzyma pracownik, który był zatrudniony w firmie mniej niż dwa lata. Dwumiesięczne wynagrodzenie będzie się należało tym osobom, które w LG przepracowały od dwóch do ośmiu lat. Pracownicy z dłuższym stażem pracy otrzymają trzymiesięczne wynagrodzenie.

Koncern proponuje także w przypadku dobrowolnych odejść rekompensatę w wysokości wynagrodzenia za okres odpowiadający ustawowemu okresowi wypowiedzenia. Jeżeli pracownicy nie zgodzą się na dobrowolne odejście i zostaną zwolnieni, to wynagrodzenie również będzie im się należeć.

Pracownicy otrzymają także ustawową odprawę. Przypomnijmy, że wysokość odprawy zależy od stażu pracy. W przypadku zwolnienia z przyczyn dotyczących zakładu pracy odprawa wynosi jednomiesięczne wynagrodzenie (dla osób zatrudnionych krócej niż dwa lata), dwumiesięczne wynagrodzenie (od dwóch do ośmiu lat) lub trzymiesięczne wynagrodzenie (ponad osiem lat).

LG: nie zamykamy fabryki

"Pragniemy podkreślić, że nie zamykamy fabryki we Wrocławiu (Biskupicach Podgórnych), ale optymalizujemy jej produkcję, aby skupić się na rozszerzeniu portfolio i zwiększeniu produkcji pralek. Jednocześnie prosimy o zrozumienie, że na tym etapie nie możemy ujawniać szczegółów" - czytamy w oświadczeniu przesłanym money.pl w imieniu właściciela, firmy LG Electronics, przez Bartosza Wódeckiego z agencji PR monday comms.

LG nie zdradza liczby zwalnianych pracowników. "LG zobowiązuje się do ścisłej współpracy ze związkami zawodowymi i podjęcia wszelkich możliwych działań, by zminimalizować wpływ tej decyzji na pracowników" - podkreśla Wódecki w imieniu koncernu.

"W odpowiedzi na zmiany rynkowe firma LG Electronics wdraża strategiczne decyzje dostosowane do specyfiki rynku europejskiego i potrzeb konsumentów. Ma to na celu zapewnienie konkurencyjności poprzez wykorzystanie zróżnicowanych baz produkcyjnych na całym świecie" - czytamy w oświadczeniu przesłanym naszej redakcji.

Malwina Gadawa, dziennikarka money.pl

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"