Koronawirus uderza w oświatę. Nauczyciele obawiają się cięć kadrowych

Pandemia wymusza cięcia w szkolnictwie w przyszłym roku szkolnym. Dyrektorzy już dziś skracają liczbę zajęć wyrównawczych, w świetlicach, czy nadgodzin. A Związek Nauczycielstwa Polskiego obawia się, że może dojść też do odchudzania kadr nauczycielskich.

Nie ma pewności, czy po Wielkanocy uczniowie wrócą do klas.
Źródło zdjęć: © Shutterstock.com

Roku szkolnym 2020/2021 ma być mniej zajęć dodatkowych, nadgodzin nauczycieli; grupy i klasy mają być większe, a przedszkola pracować krócej - informuje wtorkowa "Gazeta Wyborcza".

Krok dalej idzie Sławomir Broniarz ze Związku Nauczycielstwa Polskiego, który ostrzega, że w przyszłym roku może zabraknąć części etatów. Więcej wiadomo będzie po świętach.

Broniarz wskazał, że "miasta muszą ratować stan finansów publicznych", co określił jako "kuriozum". Chodzi o fakt, że pensje nauczycieli finansują samorządowe budżety. Dlatego też Marek Wójcik, sekretarz zarządu Związku Miast Polskich, podkreślił, że samorządy chcą współdecydować o sieci edukacyjnej. Po to, by "nie trzymać szkół, w których nie ma dzieci".

Zobacz też: Tarcza antykryzysowa. "Pieniądze powinny być przyznawane natychmiast"

Wójcik wskazał również, że na dzisiaj nie można zapewnić nauczycieli, że zwolnień nie będzie. Natomiast Broniarz tłumaczy, że cięcia kadrowe już nastąpiły w szkołach. Ich ofiarami są pracownicy administracji oraz obsługi.

Problemy generuje też edukacja zdalna. Kuratoria oświaty zapowiadają, że będą skrupulatnie rozliczać szkoły z liczby godzin zajęć przeprowadzonych zdalnie. Jednak część uczniów ma problemy z taką formą lekcji, gdyż nie posiadają do tego odpowiedniego sprzętu.

Nie wiadomo też, jaka będzie przyszłość kwietniowych i majowych egzaminów: ósmoklasisty oraz matur.

Obecnie szkoły są zamknięte do świąt wielkanocnych, ale nie ma pewności, czy uczniowie wrócą do klas we wtorek 14 kwietnia. Decyzja o tym ma zapaść w najbliższych dniach.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Wybrane dla Ciebie
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację