Koronawirus. W obiektach targowych hula wiatr. Branża nie ma złudzeń, że czeka ją "tragiczny koniec"
Jedne ciekawe weekendowe targi w Poznaniu czy Warszawie poprzednich latach nierzadko cieszyły się większa frekwencją niż wszystkie tegoroczne razem wzięte. Tak mało się w temacie działo. Operatorzy powierzchni targowych zabiegają, by otwierać tam szpitale tymczasowe, bo wiedzą, że nieprędko staną się arena kolejnych imprez wystawienniczych.