Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
PRC
|
aktualizacja

Kosztowny upadek projektu PiS. Jedna ze spółek zabiera głos

294
Podziel się:

To miała być nowoczesna i największa elektrownia węglowa w Europie. Projekt pogrzebany został w 2020 roku, a całą inwestycję prześwietliła NIK. Zdaniem kontrolerów podstawową przyczyną niepowodzenia tego projektu miał być brak źródeł finansowania. "Zdecydowanym nadużyciem jest sugerowanie, że jakiekolwiek środki zostały "utopione" w projekcie węglowym w Ostrołęce" - odpowiada Energa SA, jednak ze spółek zaangażowanych w projekt ostrołęckiej elektrowni.

Kosztowny upadek projektu PiS. Jedna ze spółek zabiera głos
Tomasz Paczos/FOTONOVA (East News, Tomasz Paczos/FOTONOVA)

Aktualizacja

Po siedmiu latach rządów Prawa i Sprawiedliwości bilans strat związanych z projektem węglowym Ostrołęką C sięga już 1,35 mld zł. Na inwestycji miały się dorobić w największym stopniu osoby związane z PiS – informuje Onet.pl, powołując się na materiały pokontrolne NIK.

Oprócz szefa całej operacji posła Arkadiusza Czartoryskiego skorzystać miało na tym kilkanaście osób z lokalnych władz partii. Wśród nich m.in. Edward S., któremu w 2020 roku prokuratura postawiła zarzuty korupcyjne.

Jak przypomina spółka Energa, Edward S. był również prezesem elektrowni w Ostrołęce w latach 2007-2009, a spółki serwisowej w latach 2011-2013. Jego zatrzymanie nie było związane z budową elektrowni węglowej w Ostrołęce".

Projekt upadku

Jak pisaliśmy w money.pl, projekt ostrołęckiej elektrowni od początku podzielony był pomiędzy cztery spółki zarządzane przez Energę. W 2020 roku zatrudniała 42 osoby z różnych branż, a w sumie na wynagrodzenia pracowników wydała 11,3 mln zł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: PiS będzie głęboko restrukturyzował górnictwo choć o tym nie mówi - przekonuje Jerzy Buzek

Projekt węglowej Ostrołęki C ostatecznie upadł w 2020 roku, a całemu procesowi inwestycji przyglądała się NIK.

Przypomnijmy, że w czerwcu 2021 roku prezes Marian Banaś poinformował opinię publiczną, że kontrolerzy kończą prace. NIK miał jednocześnie złożyć do prokuratury zawiadomienie w sprawie niegospodarności.

Niegospodarność

Z dokumentów pokontrolnych, do których dotarł Onet.pl wynika, że głównym powodem niepowodzenia inwestycji był brak źródeł finansowania. Prace zostały uruchomione, pomimo że struktura finansowa projektu była nieaktualna i zakładała niemożliwe do uzyskania finansowanie zewnętrzne. "Jak wynika z dokumentów pokontrolnych NIK, luka finansowa w momencie rozpoczęcia prac budowlanych wynosiła ponad 4 mld zł" – czytamy.

Według cytowanych w materiale dokumentów pokontrolnych NIK, wydanie polecenia rozpoczęcia prac było działaniem niegospodarnym, bo budowę rozpoczęto w warunkach wysokiego ryzyka jej niedokończenia.

Z wydatkowanych na powyższą inwestycję środków finansowych o łącznej wysokości 1 339 693 tys. zł, uwzględniając kwotę 242 069, 5 tys. zł wydatków szacowanych do rozliczenia Projektu węglowego tj. łącznie

z kwoty 1 581 762,5 tys. zł, bezpowrotnie została utracona kwota ok. 1 348 904,5 tys. zł – wynika z oficjalnych dokumentów NIK.

Jak podkreśla w oficjalnym oświadczeniu Energa SA, jednak ze spółek zaangażowanych w projekt ostrołęckiej elektrowni, "zdecydowanym nadużyciem jest sugerowanie, że jakiekolwiek środki zostały "utopione" w projekcie węglowym w Ostrołęce".

Jak tłumaczy, inwestycja jest realizowana jako elektrownia gazowa. "Przy rozliczaniu projektu węglowego ujęto także realizację infrastruktury, która zostanie wykorzystana przy budowie elektrowni gazowej, co dodatkowo obniża koszt budowy bloku gazowo-parowego w Ostrołęce" - przekonuje Energa.

Onet dotarł do korespondencji oraz zeznań najważniejszych osób zaangażowanych w proces budowy węglowej elektrowni Ostrołęka C. Jak wynika z zeznań jednego z członków zarządu Energa SA, od samego początku "Skarb Państwa przymuszał do realizacji tego projektu", a minister Tchórzewski "wiedział, że jest problem z domknięciem finansowania projektu" – informuje Onet.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(294)
Swojak
6 miesięcy temu
Kiedy " dojna zmiana ' dochodziła do władzy to głośno krzyczała o tym ,że " rzady PO i PSL doprowadziły Polska energetykę do upadku " tymczasem ruiny elektrowni w Ostrołęce są niestety przykładem marnotrastwa i populizmu
Damian
6 miesięcy temu
Ile byłoby mieszkań tragedia
Krakusa
6 miesięcy temu
Tusk żegnając się z posadą szefa EPP powiedział że jest wielu polityków , którzy .....stwarzają problemy , Manfred Weber rozwiązuje problemy . Czołobitność Tuska wobec niemieckich polityków zdumiewa / oburza Polaków !!! Obowiązkiem Tuska byłoby wspomnieć o prezydencie Lechu Kaczyńskim - politycznym wizjonerze, który 12 sierpnia 2008 roku /w piatym dniu napaści Rosji na Gruzję / wypowiedzial prorocze słowa o rosyjskim imperialiźmie zagrażającym państwom europejskim „I my też wiemy świetnie, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę „ ! Niestety w 2008 r wiele państw – członków UE zlekceważono zagrożenie. Putin w międzyczasie urósł w siłę i napadł 24 lutego na Ukrainę .
Niezależny
6 miesięcy temu
A JEDNAK DYKTA TOR I ANAL FABETA Z NOWOGRODZKIEJ POBUDOWAŁ DWIE WIEŻE TYLKO ZAMIAST W WARSZAWIE, POBUDOWAL JE W OSTROŁĘCE !!! WIDOCZNIE TAKICH MIAŁ GEODETÓW !!!
Krakusa
6 miesięcy temu
Tuska odesłano z z zadowoleniem z EPP ! W jego zastępstwie europoseł Andrzej Halicki łamaną angielszczyzną wygłosił wiernopoddańczą laudację na cześć EPP -wiodacej siły politycznej w PE , której bedzie przewodzil niemiecki polityk Manfred Weber . Tusk oświadczyl ,że wraca do ...swojej ojczyzny co jest nadużyciem bo od wielu lat swoją ojczyznę lekceważy bardziej ceniąc RFN ! * Sukcesy * Tuska w Polsce jako premiera należy podsumować dawnym stwierdzeniem Michała Kamińskiego " Tusk to taki anty Midas - czego się nie dotknie zamienia się w g .... "
...
Następna strona