Krótszy czas pracy w Polsce. Ministerstwo ogłasza nabór do pilotażu

MRPiPS ogłosiło nabór do pilotażu skróconego czasu pracy, firmy mogą zgłaszać się od 14 sierpnia do 15 września - podał resort rodziny i pracy w komunikacie. Udział w nim jest dobrowolny, a wypracowane rozwiązania mają odpowiadać na potrzeby poszczególnych branż.

Spotkanie w MRPiPS nt. skr�cenia czasu  pracy
Fot. Adam Burakowski/East News, 28.04.2025.Spotkanie pt. "Skrocony czas pracy - to si? dzieje!", w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Spolecznej w Warszawie.
N/z: minister Agnieszka Dziemianowicz-Bak
Adam BurakowskiSzefowa MRPiPS Agnieszka Dziemianowicz-Bąk
Źródło zdjęć: © East News | Adam Burakowski
Katarzyna Kalus

Wniosek mogą złożyć pracodawcy, zarówno podmioty prywatne, jak i publiczne. Maksymalna wartość wsparcia na jeden projekt pilotażowy to 1 milion złotych. Koszt projektu w przeliczeniu na jednego pracownika objętego pilotażem nie może przekroczyć 20 tysięcy złotych.

Do 15 października 2025 roku nastąpi rozstrzygnięcie naboru oraz publikacja listy pracodawców, którzy zakwalifikowali się do pilotażu. Po opublikowaniu listy projektów pilotażowych rekomendowanych do realizacji nastąpi etap podpisywania umów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Trump doprowadzi do pokoju? "Skupia się na sprawach drugorzędnych"

Resort chce, aby na koniec trwania pilotażu skrócenie czasu pracy wynosiło 20 proc. Wymagane będą m.in. opis projektu, jego cele, założenia i mierniki, a także przedstawienie sytuacji prawno-finansowej pracodawcy.

Dofinansowanie pochodzi z rezerwy Funduszu Pracy. Kwota przeznaczona na realizację pilotażu w 2025 r. to 10 mln zł", a łączny budżet na kolejne lata - 50 mln zł.

MRPiPS zaznaczyło, że w pilotażu mogą wziąć udział pracodawcy, którzy: prowadzą działalność od co najmniej 12 miesięcy, zatrudniają przynajmniej 75 proc. pracowników na podstawie umów o pracę, obejmą projektem co najmniej połowę załogi, utrzymają zatrudnienie na poziomie nie niższym niż 90 proc. stanu początkowego i zagwarantują, że wynagrodzenia pracowników objętych pilotażem nie zostanie obniżone.

- W skróceniu czasu pracy chodzi o to, żebyśmy pracowali krócej, ale za nie mniejsze wynagrodzenia - wyjaśniła Szefowa MRPiPS Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Poinformowała, że chodzi o to, aby pilotażem objąć również pracowników szeregowych, a nie tylko kadrę kierowniczą. Dodała, że resort chce przetestować skrócenie czasu pracy u mniejszych i większych przedsiębiorców oraz w mniejszych i w większych instytucjach.

Zaznaczyła, że firmy, przedsiębiorstwa i instytucje, które zdecydują się przystąpić do pilotażu, będą mogły wybrać, jak chcą testować skrócenie czasu pracy.

Może to być czterodniowy tydzień pracy, może być siedmiogodzinny czy wydłużanie urlopów wypoczynkowych, bo wiemy, że szukamy rozwiązań szytych na miarę. Inaczej skrócenie czasu pracy może wyglądać w przemyśle, inaczej w branży kreatywnej, inaczej w biurze, a inaczej w instytucji publicznej - wyjaśniła.

Według niej pilotaż pozwoli sprawdzić, co, gdzie i jak najlepiej działa. - To pierwszy taki pilotaż w tej części Europy. Takie eksperymenty były przeprowadzane w innych państwach, jak Wielka Brytania, Hiszpania i Francja. One zdecydowały się na wprowadzenie najpierw takich pilotaży, a później konkretnych zmian - dodała szefowa MRPiPS Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Ministra: czas na cywilizacyjny krok

Dodała, że ewentualne zmiany legislacyjne będą konsultowane z przedsiębiorcami, by rozwiązania "były szyte na miarę danej branży".

Zależy nam na tym, żeby dążyć do skrócenia czasu pracy, bo ponad 100 lat po wprowadzeniu ośmiogodzinnego dnia pracy w sytuacji, w której Polacy pracują coraz lepiej, coraz bardziej efektywnie, wciąż są jednym z najbardziej zapracowanych narodów w Europie. To jest czas, żeby ten kolejny krok cywilizacyjny wykonać, ale chcemy to zrobić wspólnie z pracodawcami i z pracownikami - podkreśliła minister.

Obecnie ustalanie i rozliczanie pracownikom czasu pracy należy do pracodawcy na podstawie przepisów Kodeksu pracy. Przeciętnie obowiązuje 40-godzinny tydzień pracy, zasadniczo pięć dni w tygodniu. Dzień pracy wynosi osiem godzin.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"