Krótszy czas pracy. Pracodawcy już mają obawy

Związki zawodowe pozytywnie odnoszą się do pomysłu wprowadzenia skróconego czasu pracy, natomiast wiceszef "Solidarności" Bartłomiej Mickiewicz zwraca uwagę, że "diabeł tkwi w szczegółach". Pracodawcy ostrzegają zaś przed kosztami tego rozwiązania i ryzykiem dla gospodarki.

Warszawa, 28.04.2025. Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podczas spotkania pt. ?Skrócony czas pracy - to się dzieje!? w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w Warszawie, 28 bm. (jm) PAP/Leszek SzymańskiMinistra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Leszek Szymański
Malwina Gadawa

W tym tygodniu Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło rozpoczęcie przygotowań do pilotażu skrócenia czasu pracy. Do 30 czerwca 2025 r. resort przedstawi zasady i warunki tego przedsięwzięcia, a w kolejnych miesiącach ma ruszyć nabór dla firm, instytucji i organizacji.

Krótszy czas pracy. 10 mln zł na pilotaż

Szefowa MRPiPS Agnieszka Dziemianowicz-Bąk poinformowała PAP, że dotychczasowe badania i analizy przeprowadzane przez ministerstwo pokazują pozytywny wpływ tego modelu na pracowników, ale też na funkcjonowanie przedsiębiorstw.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tarcia w koalicji. "Jest kampania wyborcza, są emocje"

- W ministerstwie pracy gościli przedstawiciele takich biznesów, którzy wskazywali jasno, że im się to opłaca, że robią to nie tylko dlatego, żeby ulżyć pracownikom, ale to po prostu poprawia jakość pracy i funkcjonowania ich firmy - wskazała ministra. Dodała, że na realizację pilotażu w pierwszym roku zostanie przeznaczone 10 mln zł z Funduszu Pracy.

Związki zawodowe pozytywnie oceniają pomysł

Pomysł wprowadzenia nowego modelu pracy pozytywnie oceniają związki zawodowe. Szef OPZZ Piotr Ostrowski powiedział PAP, że to bardzo dobry krok, który jest oczekiwany przez pracowników.

- Kwestia skróconego czasu pracy i związanego z tym postulatu jest wpisana do programu OPZZ na obecną kadencję w samej czołówce. Traktujemy to jako bardzo ważny nasz postulat - podkreślił.

Ostrowski dodał, że pozytywny jest też mechanizm samego dojścia do skróconego czasu pracy w przyszłości. - On nie jest narzucony odgórnie, nie mamy powiedziane, że to będzie jakieś jedno rozwiązanie np. w postaci czterodniowego tygodnia pracy. Będziemy mieć teraz program pilotażowy, który przetestuje to rozwiązanie w różnych przedsiębiorstwach i w różnych branżach - powiedział Ostrowski.

Zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "S" Bartłomiej Mickiewicz ocenił z kolei, że skrócony czas pracy jest dobrym pomysłem, ale "diabeł tkwi w szczegółach".

Jak wspomniał, Wigilia miała być dniem wolnym od pracy bez żadnych dodatkowych rozwiązań, a okazało się, że wprowadzono jednocześnie dodatkową niedzielę handlową w grudniu. Dlatego - jak dodał - ocenia tę propozycję "bardziej w kontekście kampanii wyborczej".

Wiceszef Solidarności zaznaczył, że w układach zbiorowych pracy pracownicy, po konsultacji z pracodawcami, będą mogli wpisać m.in. czterodniowy tydzień pracy. Ocenił, że jest to lepsze rozwiązanie niż "odgórne wprowadzenie czterodniowego tygodnia pracy".

Pracodawcy mają obawy

Pomysł skrócenia tygodnia pracy budzi natomiast sceptycyzm wśród pracodawców, którzy ostrzegają przed kosztami i ryzykiem dla gospodarki.

- Obawiamy się, że skrócenie czasu pracy obciąży firmy kosztami, których nie zrekompensuje większa wydajność pracowników. Inwestycje w Polsce są na niskim poziomie. Krótszy czas pracy oznacza mniejsze wykorzystanie budynków, maszyn i zasobów, co może ograniczyć opłacalność inwestycji – ocenił dyrektor departamentu pracy Konfederacji Lewiatan Robert Lisicki.

Zdaniem organizacji wprowadzenie, w perspektywie dekady, czterodniowego tygodnia pracy, może być rozważane prawdopodobne w branżach nowoczesnych usług, doradztwa, w IT, finansach, ubezpieczeniach. Konfederacja Lewiatan podkreśliła, że kluczowa jest tu jednak swoboda podejmowania takiej decyzji.

Ekspertka zarządzania z Uniwersytetu SWPS Alicja Kotłowska oceniła, że badanie pilotażowe to bardzo potrzebna propozycja MRPiPS. Jak stwierdziła, to rozwiązanie "szyte na miarę", dostosowane do indywidualnych potrzeb każdej firmy.

- Warto uczyć się z doświadczeń w innych krajach, takich jak Francja, Belgia, Wielka Brytania, gdzie prowadzano badania pilotażowe. Dotychczasowe testy pokazują, że mamy dwa podejścia: odgórne i oddolne. Możliwe jest wprowadzenie odgórnej regulacji, jednakowej dla wszystkich, tak jak we Francji wprowadzono 35-godzinny tydzień pracy. Alternatywnie, można stworzyć ramy prawne umożliwiające skracanie czasu pracy, jeśli przedsiębiorstwa będą miały taką potrzebę - wyjaśniła Kotłowska.

Obecnie ustalanie i rozliczanie pracownikom czasu pracy należy do kompetencji pracodawcy w oparciu o przepisy Kodeksu pracy. Przeciętnie obowiązuje 40-godzinny tydzień pracy, zasadniczo pięć dni w tygodniu. Dzień pracy to 8 godzin.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Polski przemysł pozytywnie zaskoczył. To zła wiadomość dla kredytobiorców
Polski przemysł pozytywnie zaskoczył. To zła wiadomość dla kredytobiorców
Miliard dolarów za obecność w Radzie Pokoju? Ekonomista mówi, czy warto
Miliard dolarów za obecność w Radzie Pokoju? Ekonomista mówi, czy warto
Niemiecki gigant chce zainwestować w Polsce. W grze miliardy złotych
Niemiecki gigant chce zainwestować w Polsce. W grze miliardy złotych
Dolar znów szuka dna. Nie minęła nawet doba od słów Trumpa
Dolar znów szuka dna. Nie minęła nawet doba od słów Trumpa
Obowiązkowa wymiana opon na zimowe? "Od lat apelujemy"
Obowiązkowa wymiana opon na zimowe? "Od lat apelujemy"
Macron założył okulary. Akcje producenta wystrzeliły. Miliony dolarów w górę
Macron założył okulary. Akcje producenta wystrzeliły. Miliony dolarów w górę
Europa znalazła narzędzie nacisku na USA. "Jeśli to zrobią, będzie duży odwet"
Europa znalazła narzędzie nacisku na USA. "Jeśli to zrobią, będzie duży odwet"
Polska firma farmaceutyczna przejmuje zakład produkcyjny w Hiszpanii
Polska firma farmaceutyczna przejmuje zakład produkcyjny w Hiszpanii
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Jest decyzja
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Jest decyzja
GPW odrabia straty. Orlen i banki liderami wzrostów po deklaracji Trumpa Davos
GPW odrabia straty. Orlen i banki liderami wzrostów po deklaracji Trumpa Davos
LOT odbiera kolejne trzy Boeingi 737 MAX 8. Samoloty lecą z fabryki do Warszawy
LOT odbiera kolejne trzy Boeingi 737 MAX 8. Samoloty lecą z fabryki do Warszawy
Bogactwo ukryte pod lodem. Surowce głównie na papierze
Bogactwo ukryte pod lodem. Surowce głównie na papierze