Kryptowaluty na celowniku oszustów. Podszywają się pod KNF i chcą dostępu do komputera

Oszuści dzwonią z ofertą kupna lub sprzedaży kryptowalut i podają się za Komisję Nadzoru Finansowego. Domagają się dostępu do pulpitu komputera podczas transakcji, w celu nadzoru.

Przestępcy wzięli na cel osoby które handlują kryptowalutami.
Źródło zdjęć: © Flickr
Przemysław Ciszak

Przestępcy wzięli na cel osoby które handlują kryptowalutami. Dzwonią z ofertą i podają się za pracowników Komisji Nadzoru Finansowego. Zaznaczają jednak, że muszą zostać spełnione "wymagania KNF dotyczące nagrywania procesu transakcji", co ma polegać m.in. na udostępnieniu pulpitu komputera. Oszuści informują również, że w operacji wymiany będzie uczestniczył pracownik UKNF w celu monitorowania przebiegu transakcji.

Jak ostrzega policja, tego typu telefony to próba oszustwa i zdobycia kontroli nad komputerem ofiary. Zaznacza jednak, że podszywanie się pod KNF jest bardzo perfidnym działaniem ponieważ rynek kryptowalut nie jest w Polsce rynkiem regulowanym ani nadzorowanym. Trzeba wiedzieć, że KNF nie licencjonuje, ani nie nadzoruje przy obrocie kryptowalutami. Nadzór KNF nigdy też polega na bezpośrednim udziałem urzędników w relacjach z klientami czy w poszczególnych transakcjach finansowych.

Zobacz też: Ceny żywności w górę. Ekspert wskazuje powody

"Powoływanie się na jakikolwiek udział KNF, pracowników UKNF lub osób upoważnionych przez organ nadzoru w transakcji nabycia lub zbycia kryptowalut nie ma zatem żadnych podstaw i z bardzo dużym prawdopodobieństwem świadczy o próbie oszustwa. Zwracamy uwagę, że dane pozyskane podczas takiej operacji mogą zostać wykorzystane przez przestępców do kradzieży tożsamości lub kradzieży środków finansowych" - ostrzega policja.

Zwraca też uwagę, aby zachować ostrożność, zebrać jak najwięcej szczegółów dotyczących takich telefonów i powiadomić policję. "Nie podejmuj decyzji pod wpływem chwili. Jeżeli nie uzyskasz wiarygodnych informacji, powstrzymaj się od dalszych kontaktów" - ostrzega KNF.

Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie