Larry King nie żyje. Legendarny dziennikarz miał 87 lat

Jeden z najsłynniejszych dziennikarzy na świecie zmarł w klinice w Los Angeles, poinformowali jego współpracownicy. Do szpitala trafił z powodu zakażenia koronawirusem.

Larry King nie żyjeLarry King nie żyje
Źródło zdjęć: © East News | Erik Pendzich, REX, Shutterstock
Mateusz Madejski

Larry King pracował w mediach ponad 60 lat. Według jego własnych szacunków przeprowadził w tym czasie ponad 60 tys. wywiadów - zarówno w telewizji, radiu, jak i na platformach cyfrowych.

Najbardziej znany był z programu "Larry King Live" w telewizji CNN, który prowadził od 1985 aż do 2010 roku.

King specjalizował się w rozmowach z najbardziej znanymi osobami na świecie - politykami, aktorami czy sportowcami. Nie unikał jednak też rozmów ze zwykłymi osobami, które nagle stały się sławne.

Zapisy na szczepienia COVID-19 ruszyły. Seniorzy oburzeni. "Infolinia to fikcja literacka"

Dziennikarz był zarażony koronawirusem, a na początku stycznia trafił do szpitala w Los Angeles.

"King zawsze zadawał krótkie i zwięzłe pytania, niezależnie, czy rozmawiał z prezydentem, ministrem, czy bohaterem skandalu. Wierzył, że zadawanie właśnie takich pytań daje najlepsze rezultaty. I się nie mylił" - napisała w oświadczeniu firma producencka Ora Media, z którą dziennikarz był ostatnio związany.

King zawsze powtarzał, że chce "pracować do końca" i nigdy nie zamierzał odejść na emeryturę. W ostatnich latach praca była jednak coraz trudniejsza, gdyż dziennikarz zmagał się z licznymi chorobami.

Wybrane dla Ciebie