Jelcz przyspiesza produkcję pojazdów dla Wojska Polskiego. Spółka należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej zakłada, że w 2026 r. z jej zakładów wyjedzie około tysiąca ciężarówek. Rok wcześniej powstało ich nieco ponad 500, a w 2024 r. niewiele ponad 400 – opisuje "Rzeczpospolita".
Kluczowa spółka przyspieszyła
Jeszcze niedawno przyszłość firmy jako głównego dostawcy wojska nie była jednak przesądzona. Jelcz miał problemy z terminową realizacją kontraktów.
Rosyjska rakieta w Polsce. Szef MON zdradził jak działało wojsko
Dziennik opisuje, że po zmianach w zarządzie oraz przeprowadzeniu zewnętrznego audytu uporządkowano proces produkcji. Wprowadzono m.in. ewidencję elementów i dokumentowanie części pobieranych z magazynów. Część podzespołów zaczęto przygotowywać poza głównym pasem, aby na linii odbywał się już tylko ich montaż - opisuje dziennik.
Dzięki zmianom miesięczna liczba pojazdów zjeżdżających z linii wzrosła z 29 w 2025 r. do 44 w 2026 r., czyli o niemal 48 proc. Powstaje także nowa lakiernia, a wkrótce ma zostać uruchomiony drugi pas produkcyjny.
Jelcz uruchomi wielką produkcję
Na terenach po upadłym Rafako w Raciborzu powstanie nowy zakład Jelcza. Fabryka ma docelowo produkować około 700 pojazdów rocznie, głównie dla polskiej armii.
Jelcz uzyskał w czerwcu 2026 r. tytuł prawny do części aktywów wchodzących w skład masy upadłości Rafako. Spółka realizuje działania mające na celu dostosowanie dzierżawionych hal produkcyjnych do wymogów planowanej działalności operacyjnej.
W marcu Polska Grupa Zbrojeniowa i spółka Jelcz podpisały umowę inwestycyjną ws. budowy nowej fabryki w gminie Jelcz-Laskowice. W związku z tym projektem Jelcz ma otrzymać ponad 756 mln zł dofinansowania z Funduszu Inwestycji Kapitałowych.
Zakres inwestycji obejmie m.in. zakup nieruchomości gruntowych, zakup nowego parku maszynowego, budowę nowych hal produkcyjnych i budowę parkingu.
Przypomnijmy, że Jelcz uczestniczy w kluczowych projektach dla wojska, takich jak Narew, Pilica czy Wisła. Produkuje pojazdy w różnych konfiguracjach napędu od 4x4 do 10x10 (układ napędowy w pojazdach posiadających 10 kół – red.), w tym pojazdy opancerzone. Na podwoziach z Jelcza montowane są m.in. wyrzutnie HIMARS i K239 Chunmoo.