Wielka transakcja InPostu coraz bliżej. Jest nowy komunikat giganta

Marcin Walków
Rafał Brzoska, prezes InPostuRafał Brzoska, prezes InPostu
Źródło zdjęć: © materiały prasowe | Anna Liminowicz

Inwestorzy odpowiedzieli na wezwanie InPostu i zgłosili sprzedaż akcji odpowiadających 89,1 proc. kapitału spółki. Spółka Rafała Brzoski oczekiwała co najmniej 80 proc. To konieczny krok, by gigant mógł zmienić właściciela. Chce go przejąć konsorcjum Advent, FedEx, A&R i PPF. Siedziba spółki ma pozostać w Polsce, a szefem ma dalej być Brzoska.

Zakończone w piątek wezwanie na akcje InPostu przyniosło zgłoszenia obejmujące 448 981 akcji, co odpowiada 89,81 proc. kapitału spółki. InPost przekazał te dane w komunikacie. Oznacza to, że spełniony został warunek minimalny zapisany w harmonogramie wezwania: co najmniej 80 proc. akcji objętych ofertą.

To formalny warunek, by dalsze kroki związane z ofertą mogły zostać podjęte zgodnie z harmonogramem. W praktyce najważniejsze fakty z tej części procesu można ująć w punktach:

  • liczba akcji zgłoszonych do sprzedaży: 448 981
  • odsetek kapitału wskazany w komunikacie: 89,81 proc.
  • minimalny próg akceptacji: co najmniej 80 proc.

WIDEO
Rafał Brzoska kontra Meta. Wiceminister zapowiada działania

Zgodnie z harmonogramem wzywający mają 23 września ostatecznie ogłosić, czy uznają ofertę za niepodważalną ("gestand doet"). Ten etap ma przesądzić o dalszym biegu całej transakcji.

Pierwotnie okres przyjmowania zapisów miał zakończyć się 27 lipca 2026 r., ale został wydłużony do 18 września. Z komunikatu wynika, że przedłużenie miało związek z trwającymi postępowaniami antymonopolowymi.

Kto chce przejąć akcje InPostu?

Oferta przejęcia wszystkich akcji InPostu została ogłoszona w maju przez Advent, FedEx, A&R i PPF. Cena w wezwaniu wynosi 15,60 euro za akcję.

Przy tej cenie łączna wycena wszystkich wyemitowanych i znajdujących się w obrocie akcji InPost wynosi 7,8 mld euro. W komunikacie wskazano też, że oznacza to premię 53 proc. wobec średniej ceny ważonej wolumenem z trzech miesięcy poprzedzających 2 stycznia 2026 r. oraz 43 proc. wobec średniej z sześciu miesięcy poprzedzających 2 stycznia 2026 r.

Jak podawano wcześniej, konsorcjum ma w pełni zapewnione finansowanie w formie kapitału własnego przy wsparciu banków finansujących. Członkowie konsorcjum złożyli wiążące deklaracje finansowania na 5,9 mld euro.

Pozostała część transakcji ma zostać sfinansowana długoterminowymi kredytami udzielonymi przez szerokie konsorcjum banków.

Co dalej z InPostem?

Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami wzywających, grupa InPost ma zachować niezależność operacyjną i dotychczasowy profil działalności. Główna siedziba operacyjna spółki oraz kluczowa kadra zarządzająca pozostaną w Polsce.

W komunikacie wskazano również, że Rafał Brzoska pozostanie na stanowisku prezesa zarządu i nadal będzie kierował firmą. Konsorcjum zapowiedziało wsparcie strategii InPostu, w tym ekspansji we Francji, Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, Beneluksie i Wielkiej Brytanii, a także inicjatyw związanych z ofertą mobilną oraz partnerstwami w łańcuchu wartości e-commerce.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie