Likwidacja groszówek. Polacy nie chcą "miedziaków" w swoich portfelach

"Czy mogę być winna grosika?" – to pytanie przy okazji wizyty w sklepie większość z nas usłyszała przynajmniej raz w życiu. Już wkrótce, ku uciesze kasjerek i stratnych klientów, może przestać być zadawane. Wszystko za sprawą globalnego trendu na rezygnację z transakcji gotówkowych oraz możliwego wycofania groszówek z obiegu.

Monety groszowe - kosztują więcej niż są warte.
Źródło zdjęć: © Shutterstock.com | pryzmat

Jak pokazują badania przeprowadzone dla Wirtualnej Polski przez Ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna na próbie 1057 osób powyżej 18 lat, większość Polaków popiera pomysł wycofania groszówek z obiegu.

Ile kosztuje jeden grosz?##

Według danych Narodowego Banku Polskiego jedno-, dwu- i pięciogroszówki stanowiły w II kwartale 2019 roku prawie 67,5 proc. wszystkich monet – było ich ponad 12,5 miliarda. Ponadto – patrząc na dane z poprzednich okresów – ich liczba non stop się zwiększa w tempie szybszym od innych nominałów. Być może ze względu na to, że mają tendencję do znikania w tajemniczych okolicznościach – są składowane na dnach szuflad albo wrzucane do zbiorników wodnych, co wyklucza je z obiegu.

Rzeczywisty koszt wyprodukowania jednej monety jest tajemnicą, której Bank Centralny nie może zdradzić. Można znaleźć jednak wiele informacji szacunkowych – według nich wyprodukowanie jednego grosza kosztuje… nawet pięć groszy. Jak się okazuje, ponad połowa osób biorących udział w badaniu zleconym przez Wirtualną Polskę, zdawała sobie z tego faktu sprawę, natomiast 47 proc. - nie.

Obraz
© WP.PL | Ariadna

Obejrzyj: Orlen szykuje rebranding w Niemczech. Chce też budować sieć handlową Ruch

Wiedza o nieopłacalności produkcji niskich nominałów wpływa na opinię Polaków o ich likwidacji – 70 proc. ankietowanych opowiada się za usunięciem groszówek z obiegu, a tylko 17 proc. jest przeciw.

Pozbycie się jedno- i dwugroszowych miedziaków oznaczałoby dla sklepów konieczność zmienienia polityki prezentowania cen. Z metek musiałaby zniknąć wszechobecna końcówka 0.99 i podobne - np. zamiast 1,79 zł, sklep musiałby ustalić cenę na poziomie 1,75 zł lub 1,80 zł. Respondenci odnieśli się pozytywnie również do tego pomysłu – 77 proc. z nich opowiedziało się za zaokrągleniem cen, a tylko 11 proc. przeciw.

Obraz
© WP.PL | Ariadna

Powyższe wyniki mogą dziwić w kontekście częstotliwości operowania drobnymi – okazuje się, że aż 24 proc. ankietowanych płaci drobnymi codziennie lub prawie codziennie, a 33 proc. od jednego do trzech razy w tygodniu. Do całkowitej rezygnacji z używania miedziaków przyznaje się 7 proc. respondentów.

Obraz
© WP.PL | Ariadna

Kartą czy gotówką?

Rezygnacja z małych nominałów może się okazać pierwszym krokiem w drodze do całkowitego odejścia od pieniędzy w formie fizycznej. W odległej przyszłości ich miejsce ma zająć płatność elektroniczna.

Według danych za 2017 rok udostępnianych przez NBP w Polsce operacje bezgotówkowe stanowią 84,8 proc. wszystkich transakcji. Jest to wynik o 2 p.p. wyższy niż średnia dla Unii Europejskiej – Polska zajmuje ósmą pozycję pod względem powszechności płatności elektronicznych wśród wszystkich państw członkowskich.

Na przestrzeni lat można obserwować wzrost popularności płacenia bez użycia gotówki: "do 2008 r. włącznie w Polsce karty wykorzystywane były częściej do podejmowania gotówki w bankomatach niż do dokonywania płatności. W 2009 r. w Polsce po raz pierwszy dokonano kartami płatniczymi więcej transakcji bezgotówkowych niż gotówkowych i ww. wskaźnik osiągnął poziom 50,6 proc." – czytamy w raporcie NBP. Tak więc przez niecałe 10 lat częstotliwość dokonywania płatności bezgotówkowych wzrosła o ponad 34 p.p.

- Polski rynek płatności bezgotówkowych charakteryzuje bardzo dobrze rozwinięta infrastruktura – jesteśmy pierwszym krajem na świecie ze 100-procentową akceptacją dla transakcji zbliżeniowych wszędzie tam, gdzie przyjmowane są płatności Visa. Ponadto Polacy są otwarci na innowacje. Dlatego już prawie 80 proc. płatności bezgotówkowych w polskich sklepach jest dokonywanych zbliżeniowo. Przewidujemy, że ich udział będzie dalej rósł - mówi w rozmowie z money.pl Adrian Kurowski, dyrektor Visa w Polsce.

Rezygnacja z gotówki - same plusy?

Tytuł bezgotówkowego mistrza przypada Norwegii. W tym skandynawskim kraju w ubiegłym roku tylko 6 proc. wartości wszystkich transakcji było opłacone gotówką. Poza Europą również widać tendencję odchodzenia od gotówki – w Chinach liczba płatności elektronicznych wzrosła z 4 proc. w 2012 roku do 32 proc. w 2017 roku.

Jak możemy wywnioskować po analizie danych Banku Światowego, używanie gotówki jest nieefektywne i nieopłacalne. W krajach rozwiniętych zarządzanie nią – wybijanie, sortowanie, przechowywanie i dystrybuowanie – kosztuje skarby państwa 0,5 proc. PKB.

- Zastępowanie gotówki bezgotówkowymi formami płatności to dzisiaj jeden z dominujących trendów w wielu gospodarkach narodowych. Zjawisko to w ostatnich kilku latach znacznie przyspieszyło oraz ma coraz większy wpływ na gospodarki i społeczeństwa różnych szerokości geograficznych - mówi dr Mieczysław Groszek, prezes zarządu Fundacji Polska Bezgotówkowa.

- Geneza tego procesu bywa odmienna w krajach rozwijających się, gdzie nowe formy płatności stanowią warunek rozwoju nowoczesnej wymiany gospodarczej, a inna w krajach bogatych, gdzie decydujące jest zwiększanie efektywności poszczególnych segmentów gospodarki. Nie dziwi więc coraz szybsze tempo migracji na instrumenty bezgotówkowe. W niektórych krajach proces odchodzenia od gotówki jest już tak zaawansowany, iż prowadzi do napięć po stronie zwolenników tradycyjnych płatności - dodaje.

Lecz nie tylko o koszty chodzi. Zrezygnowanie z gotówki oznacza także zwiększenie przejrzystości wszystkich transakcji i znaczące zminimalizowanie szarej i czarnej strefy gospodarki. Prowadzi to do uszczelnienia systemu podatkowego, co z kolei oznacza większe wpływy do budżetu.

Odejście od gotówki wiąże się niestety także z możliwością wystąpienia negatywnych skutków – cyberataki, wycieki danych, łatwość inwigilacji rządu w życie obywateli – to tylko niektóre z nich.

Strony medalu, jak zawsze, są dwie. Bezgotówkowa przyszłość, jeśli w ogóle nadejdzie, jest wizją bardzo odległą czasowo, związaną z koniecznością stopniowego rezygnowania z banknotów i monet. Możliwe, że likwidacja jedno- i dwugroszówek byłaby pierwszym krokiem w tym procesie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"