Lockdown. Rząd wprowadzał obostrzenia na podstawie badań w czasopiśmie naukowym

Decyzje o "zamrażaniu" poszczególnych branż w związku z sytuacją epidemiologiczną rząd Mateusza Morawieckiego podejmował na podstawie badań publikowanych przez czasopismo naukowe i rekomendacji Rady Medycznej - przyznał rzecznik rządu Piotr Mueller w Polsat News.

Koronawirus. Rząd podejmował decyzje o zamykaniu poszczególnych branż (np. gastronomii) na podstawie badań publikowanych przez czasopismo naukowe (zdj. ilustracyjne).Koronawirus. Rząd podejmował decyzje o zamykaniu poszczególnych branż (np. gastronomii) na podstawie badań publikowanych przez czasopismo naukowe (zdj. ilustracyjne).
Źródło zdjęć: © money.pl | Rafał Parczewski
oprac.  KRO

Od końca grudnia w Polsce funkcjonuje "narodowa kwarantanna", czyli obostrzenia, które "zamroziły" m.in. stoki narciarskie i przedsiębiorstwa działające w branży hotelarsko-gastronomicznej. Okazuje się, że przy podjęciu poszczególnych decyzji o nałożeniu restrykcji rząd posiłkował się... badaniami opublikowanymi w czasopiśmie naukowym.

- Bazujemy tutaj m.in. na tych badaniach, które pojawiły się w czasopiśmie "Nature" - jedno z najbardziej prestiżowych czasopism naukowych na świecie - które badały możliwość transmisji wirusa w poszczególnych miejscach i na tej podstawie właśnie podejmujemy decyzje - odpowiedział w Polsat News rzecznik rządu Piotr Mueller, cytowany przez "Rzeczpospolitą".

- Plus rekomendacje Rady Medycznej czy profesorów epidemiologów. My jako politycy możemy bazować tylko na takich danych, bo siłą rzeczy innych po prostu nie ma - stwierdził.

Kosiniak-Kamysz wzywa do otwarcia biznesów. Gowin odpowiada i zaprasza do Niemiec

Jak jednak rzecznik rządu sam przyznał, badania w "Nature" dotyczyły Stanów Zjednoczonych, choć podkreślił, że SARS-CoV-2 występujący w USA "jest analogiczny" do tego, który paraliżuje polską gospodarkę. Czy jednak nie lepiej decyzje o obostrzeniach byłoby oprzeć o polskie badania?

- Nie sposób przeprowadzić badań na terenie kraju w momencie, gdy mamy zamknięte w tej chwili poszczególne sektory gospodarki, bo siłą rzeczy te badania się prowadzi, porównując dane przy zamkniętych i otwartych obiektach, porównując je pomiędzy sobą, w związku z tym te kontakty społeczne musiałyby być uruchomione, żeby takie badania na terenie Polski przeprowadzić - oświadczył Piotr Mueller.

- Ale bazujemy na tych badaniach, które są w najbardziej prestiżowych czasopismach naukowych, plus na rekomendacjach Rady Medycznej. Jako politycy kierujemy się tym, co jest weryfikowane na podstawie danych od ekspertów - wyjaśnił rzecznik.

Obostrzenia wprowadzone po świętach pierwotnie miały obowiązywać do 17 stycznia. W połowie miesiąca rząd zdecydował, że restrykcje będą przedłużone do końca tego miesiąca.

Mueller zdradził na antenie Polsat News, że swoje decyzje co do przyszłości obostrzeń rząd zakomunikuje jeszcze przed nadchodzącym weekendem. Dodał jednak, że nie nastąpi to we wtorek.

Obecne restrykcje zakładają m.in. zamknięcie restauracji, które mogą jedynie serwować dania na wynos i dowóz. W sklepach i galeriach handlowych (w których otwarte są tylko niektóre sklepy) obowiązuje możliwość wpuszczania 1 klienta na 15 m kw. Czynne mogą być jedynie hotele pracownicze oraz hotele dla medyków.

Wybrane dla Ciebie
Nadchodzi rewolucja w fakturach. Ministerstwo Finansów wyjaśnia
Nadchodzi rewolucja w fakturach. Ministerstwo Finansów wyjaśnia
Japonia czeka od 5 lat. Raport: USA nie wywiązują się z umów
Japonia czeka od 5 lat. Raport: USA nie wywiązują się z umów
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek