Lotnisko Gdynia-Kosakowo. Zbudowane za krocie, przejęte przez MON

Od lat toczy się spór dotyczący portu lotniczego Gdynia-Kosakowo, na którym doszło do katastrofy samolotu M-346 Bielik. Budowa lotniska pochłonęła blisko 100 mln zł ze środków publicznych, co zakwestionowała Komisja Europejska. Z lotniska jednak nie wyleciał dotąd żaden pasażer.

s�u�by
Gdynia, 12.07.2024. S�u�by w miejscu akcji ratunkowej na wojskowym lotnisku Gdynia Kosakowo, 12 bm. Samolot szkolno-treningowy M-346 Bielik z 4. Skrzyd�a Lotnictwa Szkolnego w czasie treningu do pokazu uderzy� w p�yt� lotniska i stan�� w p�omieniach. (sko) PAP/Andrzej Jackowski
Andrzej Jackowski
lotnisko, M-346 Bielik, samolot, wypadekLotnisko Gdynia - Kosakowo
Źródło zdjęć: © PAP | Andrzej Jackowski

Lotnisko cywilne Gdynia-Kosakowo powstało w 2007 r. Założyły ją miasto Gdynia, które posiadało 93 proc. udziałów raz 20-tysięczna gmina Kosakowo, mająca 7 proc. udziałów. Inwestycja finalnie kosztowała 91,7 mln zł, a za tę kwotę wybudowano m.in. budynek terminalu, który miał obsługiwać pół miliona pasażerów rocznie.

Spór z Komisją Europejską i stan likwidacji

Jednak w 2012 r. strona polska powiadomiła Komisję Europejską o dokapitalizowaniu przez lokalne władze Gdyni i Kosakowa firmy odpowiedzialnej za budowę i obsługę lotniska. Pojawiło się więc podejrzenie o bezprawną pomoc publiczną.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sądne dni dla PiS. "Niczego nowego nie wymyślili. Ale wszystko podnieśli do szcześcianu"

Dwa lata później Komisja zakwestionowała zasadność inwestycji. Wskazała, że Gdynia i Gmina Kosakowo nie powinny przeznaczać blisko 100 mln zł na budowę drugiego - po Gdańsku - portu lotniczego i nieuzasadnionego ekonomicznie lotniska pasażerskiego. KE ponadto nakazała zwrot spółce zwrot środków - podała "Gazeta Wyborcza".

Inwestycja została z tego powodu wstrzymana, a ze względu na to, że spółka nie posiadała środków, które miała zwrócić, została postawiona w stan likwidacji. Gdynia wraz z Gminą Kosakowo wydały łącznie na spór z Komisją Europejską ponad milion złotych. Ostatecznie w 2017 r. miasto wygrało w sprawie lotniska przed Sądem Unii Europejskiej, a KE cofnęła swoją decyzję. Wówczas jednak Gdynia już nie chciała realizować lotów pasażerskich.

Przez lata lotnisko zarabiało na imprezach masowych, jednak pandemia COVID-19 w 2020 r., a w konsekwencji odwołane imprezy, sprawiły, że spółka nie zarobiła środków, dzięki którym dotychczas utrzymywała teren. Z tego powodu syndyk ogłosił przetarg na przejęcie terenu lotniska.

20-tysięczna Gmina Kosakowo przejmuje lotnisko

Pierwszy przetarg zakończył się podpisaniem umowy przedwstępnej z firmą z Białej Podlaskiej. Wówczas jednak nie zgodziło się Ministerstwo Obrony Narodowej, które od samego początku użytkuje lotnisko. Kolejny przetarg został natomiast wygrany przez Gminę Kosakowo, która zapłaciła za lotnisko 7 mln 150 tys. zł.

Warto podkreślić, że gmina zapłaciła za "prawo dysponowania, do września 2040 roku, nieruchomościami o powierzchni 264 hektarów obejmującymi: część lotniczą lotniska wraz z zasadniczą infrastrukturą lotniskową" - poinformowała w 2021 r. "Gazeta Wyborcza".

95 procent terenu lotniska znajduje się w administracyjnej części gminy Kosakowo. Uważam, że jako gospodarze tego terenu powinniśmy mieć bezpośredni wpływ na to co na tym terenie się dzieje. Po drugie sądzę, że to lotnisko ma szansę działać. Być może nie w takiej formule jak to było zakładane 10 lat temu, czyli głównie obsługa lotów pasażerskich, ale w dużo mniejszej także mamy szansę rozwijać ten teren - mówił podczas konferencji prasowej ówczesny wójt Kosakowa Marcin Majek.

Ponadto wójt zapowiedział uruchomienie na lotnisku prywatnego pasażerskiego ruchu lotniczego. Mieszkańcy gminy niejednokrotnie kwestionowali tę decyzję, wskazując, że 7 milionów złotych mogło zostać wydane na drogi, oświetlenie, czy oświatę.

Jednak do 2024 r. nie zostały uruchomione prywatne loty. W 2022 r. Ministerstwo Obrony Narodowej wystosowało do Gminy Kosakowo wniosek o przeznaczenie lotniska do wyłącznego użytkowania Sił Zbrojnych RP na cel obronności i bezpieczeństwa państwa - co przekazała gmina w komunikacie.

Na terenie lotniska regularnie odbywają się imprezy masowe - Opener Festival oraz Baltic Air Show.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta