Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Małe sklepy padają. "W tym roku spadek ten będzie podobny, jeśli nie większy"

Nie wszystkie sklepy po równo ponoszą koszt inflacji. Te zrzeszone mają przewagę. Małe, osiedlowe sklepy nie mają na kogo przerzucić cen. W efekcie padają. - Sklepy zrzeszone mają większą siłę negocjacyjną, działają na większych wolumenach produktów, w efekcie takich negocjacji mogą zaproponować atrakcyjniejsze ceny na półkach sklepowych. Efekt jest taki, jak pan opisał. Ubierając go w liczby, w zeszłym roku zniknęło ok. 3600 sklepów małego formatu, poniżej 300 m kw. W tym roku trzeba się spodziewać, że spadek ten będzie podobny, jeśli nie większy. Tu działanie w grupie zakupowej, jak u większych detalistów, przynosi wymierne efekty - mówił w programie "Money.pl" Szymon Mordasiewicz, dyrektor panelu gospodarstw domowych w GfK Polonia.
0
0
23
Podziel się
Komentarze (23)
zobacz więcej komentarzy (23)
KOMENTARZE
(23)
Tak jest
2 miesiące temu
PIS dąży do upaństwowienia większości firm. Spowodował wysokie ceny energii paliw poto aby wykończyć wszystkie male działalności. Ludzie bez pracy będą zależni od rządu. Cała filozofia Jarka to wrócić to czasów które pamięta ze swojej młodości......
Kazik
2 miesiące temu
Małe sklepy to już P.O. wykończyło 10 lat temu.Za to macie orliki zresztą już zdewastowane. I dalej nic.Ale teraz chociaż budują dużo dróg i rzeczy nieosiągalnych jak tunel do ŚWINOUJŚCIA.
buehuehuehueh...
2 miesiące temu
Brednie, żadna inflacja, a celowe działania WALL STREET.
...
2 miesiące temu
Nie przesadzajcie bo nie widze żeby w okolicy padł jakiś mały sklep. Natomiast najlepiej trzymają się na rynku obce śmieciomarkety a ceny co dzień inne:)
gość 2
2 miesiące temu
Co roku to samo od dziesięcioleci - tysiące firm upada i tyle samo jest otwieranych. Wystarczy wpisać hasło GUS i zapytać ile w roku firm się zamyka a ile nowych powstaje.
...
Następna strona