Masz działkę ze słupem energetycznym? Możesz liczyć na pieniądze

Słupy energetyczne, kable i rury na prywatnych działkach przez lata skutecznie blokowały zabudowę i obniżały wartość nieruchomości. Przełomowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego zmienia jednak sytuację właścicieli i otwiera drogę do roszczeń wartych nawet 100 mld zł - opisuje Forbes.

Masz działkę ze słupem energetycznym? Możesz liczyć na pieniądzeMasz działkę ze słupem energetycznym? Możesz liczyć na pieniądze
Źródło zdjęć: © East News | ARKADIUSZ ZIOLEK
Magda Żugier
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Na wielu prywatnych działkach stoją słupy energetyczne lub telekomunikacyjne, a w samym gruncie przebiegają różnego rodzaju sieci. Taka infrastruktura często negatywnie wpływa na estetykę nieruchomości, ale przede wszystkim może w istotny sposób ograniczać możliwość jej zabudowy lub zagospodarowania.

Ograniczenia nie zawsze wynikają z urządzeń znajdujących się bezpośrednio na działce. W praktyce właściciele muszą się liczyć także z instalacjami zlokalizowanymi poza ich gruntem, które — ze względu na obowiązujące przepisy i tzw. strefy ochronne, zwłaszcza w przypadku sieci gazowych — również ograniczają swobodę inwestowania.

Sądy przez lata oddalały roszczenia

Dotychczas właściciele gruntów mieli ograniczone możliwości dochodzenia swoich praw. Sądy często oddalały ich roszczenia, uznając, że przedsiębiorstwa przesyłowe — dostarczające energię, wodę, gaz czy usługi telekomunikacyjne — nabyły prawo do korzystania z nieruchomości w drodze zasiedzenia. Chodziło o zasiedzenie służebności odpowiadającej swoją treścią służebności przesyłu, wynikające z wieloletniego utrzymywania urządzeń na cudzym gruncie.

Zamiast samochodu kupili działkę. Nie uwierzycie ile wydali na budowę

Taka linia orzecznicza w praktyce zamykała właścicielom drogę do wynagrodzenia lub żądania usunięcia infrastruktury - opisuje Forbes.

Przełomowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego

Sytuację zmienił wyrok Trybunały Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. Trybunał uznał, że nie można zasiedzieć prawa, które wcześniej nie istniało w polskim systemie prawnym. Przepisy regulujące posadowienie sieci na prywatnych działkach zostały uchwalone dopiero w 2008 r., a minimalny termin zasiedzenia wynosi 20 lat.

Oznacza to, że nawet przy liczeniu tego terminu od 2008 r. nie mógł on jeszcze upłynąć. Dotychczasowe orzeczenia sądów, które przyjmowały odmienne stanowisko, powinny więc ulec zasadniczej zmianie. W praktyce znacząco zmniejsza to ryzyko prawne dochodzenia roszczeń przez właścicieli nieruchomości.

Czego mogą domagać się właściciele działek

Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego właściciele gruntów mogą dochodzić kilku rodzajów roszczeń. Po pierwsze, możliwe jest żądanie uregulowania stanu prawnego posadowionych sieci w zamian za wynagrodzenie — jednorazowe albo płatne cyklicznie.

Po drugie, właściciele mogą domagać się zapłaty za bezumowne korzystanie z nieruchomości przez przedsiębiorstwo przesyłowe. W określonych sytuacjach możliwe jest także żądanie usunięcia infrastruktury, jeśli jej obecność w istotny sposób uniemożliwia korzystanie z gruntu.

Skala problemu jest ogromna. Szacunki wskazują, że podobna sytuacja może dotyczyć nawet 20 mln działek w całym kraju, a łączna wartość potencjalnych roszczeń właścicieli może przekraczać 100 mld zł.

Wysokość wynagrodzenia zależy od wielu czynników i wymaga indywidualnej wyceny nieruchomości. Kluczowe znaczenie ma nie tylko jej wartość, ale także stopień zajęcia przez infrastrukturę. Inne kwoty mogą przysługiwać wtedy, gdy ograniczenie w korzystaniu z działki jest niewielkie, a inne w sytuacji, gdy część gruntu jest całkowicie wyłączona z użytkowania — na przykład gdy stoi na niej trafostacja.

Źródło: Forbes

Wybrane dla Ciebie
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Dług Polski przebije unijny próg. Mówią o tym rządowe dokumenty [TYLKO W MONEY.PL]
Dług Polski przebije unijny próg. Mówią o tym rządowe dokumenty [TYLKO W MONEY.PL]
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA