MEN rozważa nowe przepisy. Zawieszenie zajęć szkolnych w upały

Przemysław Ciszak
Kontrola w szkoleUpały w szkołach
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

W resorcie edukacji wraca temat uregulowania maksymalnej temperatury, przy której szkoły mogłyby czasowo zawieszać zajęcia. Dziś przepisy wskazują dolne progi dla zimna, a nie odnoszą się wprost do problemu upałów.

Sprawa regulowania maksymalnej temperatury, przy której szkoły mogłyby czasowo zawieszać zajęcia wypłynęła podczas prac sejmowej Komisji ds. petycji nad wnioskiem o zmianę zasad zawieszania lekcji z powodów pogodowych - podjae Portal Samorządowy.

Komisja odrzuciła petycję, uznając, że obecne regulacje i procedury wystarczają, a przeniesienie decyzji na inne podmioty mogłoby oznaczać zmiany ustrojowe.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

W ekspertyzie Biura Legislacyjnego Sejmu wskazano, że "prawo oświatowe przewiduje możliwość czasowego zawieszenia zajęć w przypadku wystąpienia na danym terenie zagrożenia bezpieczeństwa uczniów, skrajnych temperatur w pomieszczeniach, w których prowadzone są zajęcia, zagrożenia zdrowia uczniów, sytuacji epidemiologicznej lub innych nadzwyczajnych zagrożeń".

Jednocześnie poseł Marcin Józefaciuk zwracał uwagę, że rozporządzenie o BHP w szkołach określa progi minimalne temperatury, ale nie maksymalne.

Beata Kosiec z Ministerstwa Edukacji Narodowej przyznała, że brak górnego limitu temperatur jest problemem.

Widzimy ten element, o którym powiedział pan poseł, czyli temperatura najniższa jest w jakiś sposób uregulowana, natomiast ta najwyższa temperatura jest problematyczna - mówiła.

Dodała też, że wątek temperatur pojawiał się w pracach nad nowelizacją ogólnych przepisów BHP przygotowaną przez Centralny Instytut Ochrony Pracy, którą w sierpniu 2025 r. Stały Komitet Rady Ministrów zaopiniował negatywnie.

Źródło: Portal Samorządowy

Wybrane dla Ciebie