Miliardy dla TVP. Tusk stawia sprawę jasno

Jesteśmy przygotowani na ewentualne dofinansowanie mediów publicznych po uzdrowieniu sytuacji. Na razie nie przewidujemy żadnych pieniędzy dla mediów publicznych - zapowiedział we wtorek premier Donald Tusk.

Warszawa, 19.12.2023. Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu w siedzibie KPRM w Warszawie, 19 bm. Konferencja dot. projektu budżetu na 2024 r. (jm) PAP/Leszek SzymańskiPremier Donald Tusk
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Leszek Szymański

Przypomnijmy, że TVP utrzymuje się nie tylko z wpływów z abonamentu, ale także środków z budżetu państwa, które otrzymuje w ramach "rekompensaty za utracone wpływy abonamentowe". Łącznie w latach 2017-2022 TVP dostała rekompensaty w kwocie 7,2 mld zł, a tylko w 2023 r. - 2,3 mld zł.

Miliardy dla TVP. Oto co zrobi rząd Tuska

Czy rząd Tuska dosypie pieniędzy mediom publicznym?

- Jesteśmy przygotowani na ewentualne dofinansowanie mediów publicznych po uzdrowieniu sytuacji. Na razie nie przewidujemy żadnych pieniędzy dla mediów publicznych - zapowiedział we wtorek premier Donald Tusk.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Psycholog milionerów: "Folwark przetrwał w polskich firmach - Jacek Santorski - Biznes Klasa #9 

- Według wyliczeń, na absolutnie minimalnym poziomie, budżet samej telewizji publicznej (bez radia) to wydatki pomiędzy 1,8 mld a 2,3 mld zł. Dochody z abonamentu i reklam na przyszły rok mogą wynieść nieco powyżej 1 mld zł. Będzie więc brakować od ok. 1,2 mld do 2 mld zł, jeśli policzy się minimalne koszty działalności TVP i polskiego radia - wyliczał na początku grudnia Poseł Koalicji Obywatelskiej Bogdan Zdrojewski, były minister kultury, obecnie przewodniczący sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu

- Na jakie więc ewentualne dofinansowanie może liczyć telewizja publiczna?

- To będzie decyzja przyszłego rządu. Ale też wynik oceny stanu istniejących, rozmaitych zobowiązań w tym inwestycyjnych. Według ekspertów to kwoty mieszczące się w widełkach pomiędzy 0,9 a 1,7 mld zł plus środki na publiczne rozgłośnie radiowe, w tym regionalne - dodawał poseł Zdrojewski.

Koniec z abonamentem RTV?

- Stał się bardzo anachronicznym i mało skutecznym instrumentem, dlatego powinien zostać zniesiony. Teraz abonament płacą nieliczne osoby, najczęściej te, które robiły to jeszcze wiele lat temu - mówił nam poseł Bogdan Zdrojewski.

Jak dodał, opłata za korzystanie z telewizorów i odbiorników radiowych to "bardzo niesprawiedliwa forma haraczu".

Według Zdrojewskiego abonament można byłoby zastąpić opłatą audiowizualną, o której zresztą kiedyś już się w Polsce mówiło.

Wybrane dla Ciebie