Minister finansów Tadeusz Kościński dla money.pl: podatnik ma prawo się pomylić

- Każdy wcześniej czy później popełni jakiś błąd. Nie chodzi o to, by podatników karać, lecz zachęcać do gry fair – powiedział w rozmowie z money.pl minister finansów Tadeusz Kościński, odpowiadając na pytanie o "prawo do błędu". Dodał jednocześnie, że na taryfę ulgową nie mogą liczyć ci, którzy oszukują z premedytacją.

Minister Tadeusz Kościński chciałby zmienić to, jak Polacy postrzegają organy skarbowe.
Źródło zdjęć: © East News | Andrzej Iwanczuk/REPORTER/East News
Sebastian OgórekMartyna Kośka

Zapytany o najważniejsze wyzwanie, które stoi przed ministerstwem finansów, szef resortu Tadeusz Kościński bez zawahania odparł, że zmiana postrzegania ministerstwa, ale też podatków w ogóle, przez społeczeństwo.

- Dam taki przykład: gdy dwadzieścia kilka lat temu kierowcy widzieli przy drodze policję z radarami, ostrzegali światłami innych użytkowników dróg. Teraz rzadko się to dzieje, bo zrozumieliśmy, że ten policjant jest tam dla nas, a nie przeciwko nam. Dokładnie to samo zadanie mamy w ministerstwie finansów: chcemy przekonać ludzi, że podatki są dla nich, że płacąc je, inwestujemy w polską gospodarkę – powiedział Tadeusz Kościński.

Minister ma nadzieję, że uda się przekonać Polaków, że niepłacenie podatków to nie dowód na przebiegłość i mądrość, lecz po prostu oszustwo.

Obejrzyj: Pracownicze Plany Kapitałowe. Rozmowa z ekspertem

- Powinniśmy się chwalić, że płacimy podatki i tępić szarą strefę, a my, ministerstwo, chcemy pokazać, że podatnicy to nasi klienci i że to my jesteśmy tu dla nich, a nie odwrotnie – dodał.

Jak to osiągnąć? Przede wszystkim poprzez edukację urzędników skarbowych oraz monitorowanie efektów wprowadzanych zmian, tak by ministerstwo wiedziało, że podejmuje właściwe kroki.

Jednym z przykładów takiego otwarcia się na podatników ma być "prawo do błędu". To na razie tylko koncepcja, ale zakłada, że zamiast karać podatników, urzędnicy będą ich edukować.

- Za wcześnie, by mówić o szczegółach, ale chodzi o to, że tam, gdzie podatnik popełnił błąd (przy czym nie chodzi o działanie z premedytacją), to po co karać, skoro można pouczyć? Oczywiście, jeśli ktoś popełni ten sam błąd dwukrotnie, to już poniesie karę, bo nie jest tak, że urząd będzie na wszystko przymykał oczy – wyjaśnił pomysł i dodał, że kładzie on nacisk na to, by "grać fair".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu