Minister finansów z awansem? Lewica nie ma wątpliwości
Andrzej Domański zasłużył na awans na stanowisko wicepremiera – uważa Krzysztof Gawkowski. Minister cyfryzacji i wicepremier w programie "Tłit" Wirtualnej Polski jednoznacznie poparł tę decyzję Donalda Tuska.
– Andrzej Domański zasłużył na awans na wicepremiera polskiego rządu? – Michał Wróblewski zapytał wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego w programie "Tłit" Wirtualnej Polski.
– W mojej ocenie tak. To znaczy ten awans miał się przydarzyć wcześniej z tego, czego też miałem świadomość. On dzisiaj się odbywa, ale przecież to nie od dzisiaj słyszeliśmy, że Andrzej Domański może awansować – odpowiedział minister cyfryzacji. – Andrzej Domański znalazł pieniądze na rentę wdowią, znalazł pieniądze na budowę ponad 30 000 mieszkań na wynajem, co było w naszym programie, znalazł pieniądze i miał odwagę powiedzieć, że pary, małżeństwa jednopłciowe zawarte za granicą, a tutaj dokonały transkrypcji aktu, będą mogły korzystać z ulg. To był wczoraj jeden z głównych zarzutów polityków PiS, którzy mówili "za to będziesz siedział". To ja odpowiadam tak, ma zaufanie lewicy Domański do tego, żeby być wicepremierem.
– Wymieniają współpracownicy Mateusza Morawieckiego, że ogromny deficyt budżetowy, ponad 281 mld zł, rekordowe koszty obsługi zadłużenia, dług publiczny wymykający się spod kontroli, uderzanie w polski przemysł, czy zwijanie systemu podatkowego – dziennikarz WP cytował wpis Piotra Müllera z Rozwoju Plus.
– Luka VAT-owska zasypywana bardziej niż za czasów PiS-u, podatki w Polsce niepodwyższane, PKB rosnące dziesięciokrotnie szybciej niż w Niemczech, długi spłacamy za PiS-u i dodatkowo gospodarka, która daje szansę, że są wszystkie utrzymane świadczenia socjalne i masa nowych i na armię rekordowe wydatki. I w tym wszystkim śmie PiS mówić, że jest kiepsko.
Reporter i autor rozmów politycznych. Od ponad dekady zajmuje się analizowaniem i opisywaniem polskiej polityki. Relacjonuje wydarzenia z Sejmu i Senatu, odsłaniając ich kulisy. Specjalizuje się w przybliżaniu kulis kampanii wyborczych.