Na stacjach paliw rządzić będzie stagnacja. "Widać zmianę polityki cenowej Orlenu"

Na stacjach paliw widoczna będzie stagnacja cen. Tak wynika polityki wiodących producentów paliw w Polsce - ocenił portal e-petrol.pl. Popularną benzynę bezołowiową średnio kierowcy zatankują w najbliższych dniach po 6,52-6,63 zł za litr, a na diesla wydadzą 7,62-7,73 zł/l. Zdaniem analityków Refleksu, ceny paliw do końca roku nie powinny rosnąć.

Akcja Protestacyjna przeciwko podwy?kom cen paliw
Fot. Adam Staskiewicz / East News. Sieradz 25.011.2018. Nie tankujemy. Pod takim haslem w poniedzialek ma sie odbyc protest kierowcow przeciwko podwyzkom cen paliw. W niedziele za to mozna zaobserwowac wzmozony ruch na stacjach paliwowych. Kierowcy nawolywali, ze jesli musisz zatankowac to zrob to w niedziele, zamiast w poniedzialek. N/Z kierowcy tankuja samochody w niedziele
Adam Staskiewicz Na należących do PKN Orlen stacjach benzynowych ceny paliw nie spadają w takim stopniu, jak oczekiwaliby tego kierowcy - stwierdzili analitycy e-petrol.pl
Źródło zdjęć: © East News | Adam Staskiewicz

Niewielka korekta w dół może dotyczyć autogazu. W przyszłym tygodniu średnio litr tego paliwa będzie można tankować w cenie 2,89-2,95 zł. Analitycy zwrócili uwagę, że drugi grudniowy tydzień przyniósł obniżki cen paliw w polskich rafineriach.

Ceny paliw w górę od 1 stycznia. Orlen czeka

Łącznie na przestrzeni ostatniego tygodnia najpopularniejsza benzyna bezołowiowa 95 potaniała średnio o 69 zł netto na 1000 litrów, w wyniku czego dziś średnia hurtowa tego paliwa wynosi 5716 zł. Nieco więcej, bo o 85 zł netto spadła od piątku, 2 grudnia, hurtowa cena oleju napędowego. Metr sześcienny diesla, który jest w ostatnim czasie najdroższym paliwem napędowym, kosztuje w polskich rafineriach 6537 zł - czytamy w komentarzu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wraca VAT na paliwa. "Doliczmy do każdej ceny paliwa złotówkę. Tak mówi matematyka"

Zaznaczono też, że aktualne ceny oleju u polskich producentów spadają systematycznie i osiągnęły poziom z maja tego roku. Widać zmianę polityki cenowej prowadzonej przez wiodącego w Polsce operatora stacji paliw. Na należących do PKN Orlen stacjach benzynowych ceny paliw nie spadają w takim stopniu, jak oczekiwaliby tego kierowcy - stwierdzili analitycy e-petrol.pl.

Wskazali, że "przy podobnym jak dziś poziomie cen hurtowych w maju tego roku diesel na krajowych stacjach był oferowany po 7,09 zł/l, obecnie 7,69 zł/l".

Nie jest wykluczone, że polski producent paliw nie decyduje się na obniżanie cen na stacjach, mając w perspektywie konieczność ich podniesienia już od 1 stycznia 2023 r., kiedy to obowiązywać będzie wyższy podatek VAT na paliwa - komentują analitycy.

Decyzja OPEC ucięła spekulacje

Dodali, monitoring zmian cen na krajowych stacjach paliw, prowadzony przez e-petrol.pl, wskazał jedynie na korekcyjną (o 1 gr na litrze) podwyżkę cen benzyny.

Popularna "95" kosztowała w środę 7 grudnia średnio 6,53 zł za litr, a olej napędowy sprzedawano w kraju w cenie niższej o 5 gr – 7,69 zł/l. Różnicę w rachunku za tankowanie mogli zauważyć kierowcy samochodów z instalacją gazową. To alternatywne wobec benzyny paliwo w ostatnich dniach drożało w obrocie hurtowym, ale podwyżka dotarła na stacje dopiero teraz – średnio w kraju płaci się za litr LPG 2,69 zł - zauważyli analitycy.

Przypomnieli, że w niedzielę zapadła decyzja Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) i jej sojuszników (OPEC+) utrzymująca ograniczenia wydobycia o 2 mln baryłek dziennie.

"Kwoty produkcyjne dla Rosji i Arabii Saudyjskiej zostały ustalone na tym samym poziomie 10,478 mln baryłek dziennie. Decyzja położyła kres wcześniejszym spekulacjom, z których część mówiła o możliwości zwiększenia produkcji przez grupę" - stwierdzili analitycy.

Embargo na rosyjską ropę już działa

"Według doniesień serwisu TankerTrackers.com, w poniedziałek i wtorek drogą morską z Rosji miało wypłynąć zaledwie 3,88 mln baryłek ropy naftowej, co oznacza prawie 50-procentowy spadek w stosunku do normalnych poziomów. Zmiany spadkowe dotyczyły zarówno Morza Bałtyckiego, jak i Morza Czarnego" - zauważyli analitycy, dodając, że od poniedziałku obowiązuje też limit cenowy G7, Unii Europejskiej i Australii na ropę z Rosji.

"Z sankcjami zbiegły się w czasie także nowe regulacje ubezpieczeniowe w Turcji, co spowodowało zakorkowanie tankowców w regionie Dardaneli i Bosforu" - stwierdzili.

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa