WAŻNE
TERAZ

Wybory na Węgrzech. Znamy frekwencję na godz. 13

Narciarze pod okiem policji. Kontroli na kwaterach "na razie" nie ma 

Ośrodki narciarskie dostały wytyczne, w jaki sposób organizować swoją pracę, by nie dopuścić do powtórki z tego, co widzieliśmy na weekendowych zdjęciach z Krynicy-Zdroju: narciarzy tłoczący się w kolejce do wyciągu. Policja będzie sprawdzała, czy rzeczywiście zasady są przestrzegane.

Uruchomienie wyciągów to jedyne ustępstwo rządów w temacie zimowej turystykiUruchomienie wyciągów to jedyne ustępstwo rządów w temacie zimowej turystyki
Źródło zdjęć: © Pixabay
Martyna Kośka

Policjanci w kurortach górskich przygotowują się do kontrolowania, czy narciarze na stokach stosują się do zasad bezpieczeństwa. Cytowana przez nas w środę rzeczniczka nowosądeckiej policji podkom. Iwona Grzebyk-Dulak zapowiedziała, że funkcjonariusze będą kontrolować stosowanie się do zasad reżimu sanitarnego przez właścicieli oraz osoby korzystające z zorganizowanych terenów narciarskich.

- Policjanci od kilku dni prowadzą działania w rejonie stoków narciarskich, a od poniedziałku, 30 listopada pojawiają się tam znacznie częściej (…) Funkcjonariusze będą kontrolować stosowanie się do zasad reżimu sanitarnego przez właścicieli oraz osoby korzystające z zorganizowanych terenów narciarskich – poinformowała PAP rzeczniczka nowosądeckiej policji podkom. Iwona Grzebyk-Dulak.

Do nowych zadań gotowi są również policjanci w Zakopanem, do którego najpewniej zjedzie najwięcej miłośników nart. Roman Wieczorek z Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że funkcjonariusze musza mieć pod kontrolą około 20 ośrodków z wieloma wyciągami.

Stoki narciarskie w reżimie sanitarnym. "To mi się w głowie nie mieści"

Obowiązki w zakresie przestrzegania norm bezpieczeństwa dotyczą narciarzy, ale i właścicieli ośrodków, którzy muszą tak przygotować trasy, by nie dopuścić do grupowania się narciarzy.

- Przy kasach biletowych muszą stanąć barierki odgradzające turystów. To samo dotyczy parkingów wokół stoków i punktów gastronomicznych wydających posiłki i napoje na wynos. Patrole będą też na wyciągach – powiedział Wieczorek.

Kumulowanie się wielu ludzi pod kasami na stoku to jedno, ale rząd, który nadal robi wszystko, by nas zniechęcić do opuszczania domu, najbardziej może obawiać się tego, że zimą ludzie mimo wszystko wyjadą na dłuższy urlop i bez problemu zatrzymają się w hotelach czy kwaterach pod pozorem podróży służbowej. Czy policja ma za zadanie również kontrolowanie obiektów noclegowych?

- Na razie nie mamy takich obowiązków. Jest mnóstwo turystów jednodniowych. To widać na zakopiance, kiedy wracają po całym dniu spędzonym na nartach – powiedział Roman Wieczorek z Zakopanego.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
"To jest bandytyzm". Czarnek mówi o KSeF. System wprowadziło PiS
"To jest bandytyzm". Czarnek mówi o KSeF. System wprowadziło PiS
Kolejne miliardy w PPK. Wartość aktywów znów rośnie
Kolejne miliardy w PPK. Wartość aktywów znów rośnie
Coraz więcej osób w IKE. Tak oszczędzają Polacy
Coraz więcej osób w IKE. Tak oszczędzają Polacy
Wybory na Węgrzech. Magyar mówi o Polsce i NATO
Wybory na Węgrzech. Magyar mówi o Polsce i NATO
Podwyżki dla co czwartego Polaka. W tych branżach zapłacą więcej
Podwyżki dla co czwartego Polaka. W tych branżach zapłacą więcej
"To nie jest zachęta". Broniarz mówi o zarobkach nauczycieli
"To nie jest zachęta". Broniarz mówi o zarobkach nauczycieli
Wojna w Iranie. Rozmowy pokojowe zerwane po 21 godzinach
Wojna w Iranie. Rozmowy pokojowe zerwane po 21 godzinach
"Zdrada" i "wstrząs". Premier Kanady mówi o lekcji od Trumpa
"Zdrada" i "wstrząs". Premier Kanady mówi o lekcji od Trumpa
Porsche ma problem. Sprzedaż luksusowych aut spadła
Porsche ma problem. Sprzedaż luksusowych aut spadła
Elektrownia jądrowa w Koninie? Czarnek obiecuje powrót do inwestycji z czasów PiS
Elektrownia jądrowa w Koninie? Czarnek obiecuje powrót do inwestycji z czasów PiS
Dlaczego w Hiszpanii prąd jest tańszy niż w Niemczech? Wyjaśniamy
Dlaczego w Hiszpanii prąd jest tańszy niż w Niemczech? Wyjaśniamy
Wojna zmienia wakacyjne plany. Turystyka pod presją, ceny mogą jeszcze wzrosnąć
Wojna zmienia wakacyjne plany. Turystyka pod presją, ceny mogą jeszcze wzrosnąć