Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRO
|
aktualizacja

NATO po rozmowach z Rosją. Stoltenberg nie wyklucza wybuchu konfliktu w Europie

10
Podziel się:

Trwają tarcia na linii NATO-Rosja w sprawie Ukrainy. Rozmowy między przedstawicielami obu stron nie przyniosły rozwiązania. Na konferencji prasowej Jens Stoltenberg stwierdził, że między państwami zachodnimi a Kremlem pojawiły się istotne różnice zdań. - Jakiekolwiek użycie siły przeciwko Ukrainie będzie poważnym i istotnym błędem popełnionym przez Rosję, która będzie musiała za to zapłacić - zapowiedział szef NATO.

NATO po rozmowach z Rosją. Stoltenberg nie wyklucza wybuchu konfliktu w Europie
Rozmowy Rosji i NATO w sprawie rozwiązania sytuacji na granicy Ukrainy nie przyniosły rezultatu. Na zdjęciu szef NATO Jens Stoltenberg (PAP, PAP/EPA/ OLIVIER HOSLET)

Jens Stoltenberg spotkał się z dziennikarzami w kwaterze głównej NATO. Szef Sojuszu Północnoatlantyckiego podsumował spotkanie Rady NATO-Rosja w Brukseli, które dotyczyło sytuacji na Ukrainie.

- Istnieją znaczące różnice między NATO a Rosją - podkreślił Jens Stoltenberg. - Nasze różnice nie będą łatwe do zniwelowania, ale to pozytywny znak, że wszyscy sojusznicy NATO i Rosja zasiedli przy tym samym stole i zajęli się merytorycznymi tematami - wskazał.

NATO potwierdza politykę otwartych drzwi

Jens Stoltenberg ogłosił, że sojusznicy NATO wezwali do deeskalacji sytuacji na Ukrainie. Zażądali również wycofania rosyjskich wojsk z Gruzji, Mołdawii i Ukrainy.

- NATO dało jasno do zrozumienia, że jesteśmy gotowi zaplanować serię spotkań dotyczących szerokiego zakresu różnych tematów, w tym pocisków i wzajemnej weryfikacji limitów pocisków w Europie. [...] Strona rosyjska dawała do zrozumienia, że nie jest na to gotowa - ogłosił.
Zobacz także: Sankcje na Białoruś. Minister Semeniuk: Nie możemy się cofnąć

Szef NATO na konferencji prasowej podkreślił, że Rosja nie ma prawa weta w sprawie członkostwa Ukrainy w Sojuszu Północnoatlantyckim. Zaznaczył zarazem, że NATO prowadzi politykę otwartych drzwi, a koncepcja, jakoby "rozszerzenie NATO jest działaniem agresywnym", jest nieprawdziwa.

Stoltenberg: istnieje realne ryzyko konfliktu

Jens Stoltenberg ogłosił również, że w przypadku dalszej agresji Rosji na Ukrainę, państwa sojusznicze będą musiały "poważnie zastanowić się nad potrzebą dalszego zwiększenia" obecności NATO we wschodniej części Sojuszu.

Przyznał też, że napięta sytuacja w relacjach z Rosją zwiększa ryzyko konfliktu w Europie. Zapewnił jednocześnie, że Sojusz Północnoatlantycki zrobi wszystko, by finalnie do takiego konfliktu nie doszło.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(10)
Darek
7 miesięcy temu
Rosja zawsze się broni, zawsze, 400 lat toczyła wojny najpierw z Wielkim Księstwem Litewskim, później z Rzeczpospolita Obojga Narodów, mimo, że zawsze atakowała to ciągle bredzi, ze się tylko broniła, 17 września 1939 ZSRR tez się bronił, teraz bronią się przed Ukrainą, a niedawno przed Gruzją. Tacy są bojaźliwi Ci Rosjanie. Rosja to kraj o mentalności mongolskiej i to tej ze średniowiecza z czasów podbojów. Rosja ma marny system ekonomiczny, marny ustrój polityczny, więc jedyne co potrafi to niszczyć to co budują sąsiedzi. Taka bezinteresowna zawiść, skoro Rosja nie potrafi to chociaż sąsiedzi tez nie będą mieć dobrze. Ale zawsze Rosja to robi w samoobronie, nawet gdy mordowała oficerów w Katyniu, wtedy też NKWD się broniło przed agresją związanych oficerów.
Ernesto
7 miesięcy temu
Wojna niszczy zyski handel je pomnaża
Tak trzymać
7 miesięcy temu
Fajne te NATO , poszło gadać z Rosją…rozpętało wojnę…
Anna
7 miesięcy temu
Ukraina to sztuczny twór. Nigdy nie było takiego państwa.
Dar
7 miesięcy temu
Zapłacić ? Przecież już weszła na Ukrainę parę lat temu tempe imbecyle. Ale biznes się kręci, jeszcze podo pina się umowy na dostawy broni i wtedy można zaczynać. Wcześniej byście nie zarobili więc interwencji nie było.