Netflix wynagrodzi polskich twórców. Dodatkowe pieniądze za popularność produkcji

Netflix wprowadza pilotażowy program wypłacania dodatkowego wynagrodzenia dla twórców popularnych produkcji. Program bazuje na rozwiązaniach, które już wdrożono w innych krajach europejskich.

Serial "Wielka Woda" o powodzi we Wrocławiu to hit Netfliksa Na zdjęciu Tomasz Schuchardt, Agnieszka Zulewska, Ireneusz Czop. Fot. Piotr Zajac/REPORTERSerial "Wielka Woda" o powodzi we Wrocławiu to hit Netfliksa Na zdjęciu Tomasz Schuchardt, Agnieszka Zulewska, Ireneusz Czop. Fot. Piotr Zajac/REPORTER
Źródło zdjęć: © EAST_NEWS | Piotr Zajac/REPORTER
oprac.  PBE

Netflix podkreśla, że wynagrodzenie otrzymają osoby zaangażowane w pracę nad produkcją tytułów, które osiągną określoną oglądalność w serwisie. Zostaną nim objęte na razie wybrane produkcje. Warunki i zasady dotyczące wynagrodzeń będą każdorazowo ustalane we współpracy z lokalnymi producentami.

Porozumienie oparte o zapisy art. 18 Dyrektywy UE w sprawie prawa autorskiego i praw pokrewnych na jednolitym rynku cyfrowym przyniesie korzyści osobom, które mają wpływ na sukces serialu - m.in. scenarzystom, reżyserom, operatorom filmowym, aktorom pierwszego i drugiego planu. Dodatkowe wynagrodzenie będzie wypłacane twórcom bezpośrednio -  napisano w komunikacie, który cytuje PAP.

Netflix pierwszy w Polsce

Platforma podkreśla, że jest pierwszym serwisem streamingowym w kraju, który oferuje takie rozwiązanie.

Zdaniem Igora Ostrowskiego, eksperta prawa, wspólnika i globalnego szefa kancelarii Dentons, która odpowiada za branżę konsumencką, to ciekawe oraz innowacyjne rozwiązanie. Jednocześnie to próba stworzenia "systemu wynagrodzeń dla twórców sprawdzonego już w innych krajach". Mowa o Niemczech, Szwecji i Norwegii, gdzie porozumiano się w tej sprawie ze związkami zawodowymi.

- Nowe rozwiązania regulacyjne powinny dawać twórcom elastyczność rozliczania się pośrednio przez organizacje zbiorowego zarządzania lub bezpośrednio w ramach ustaleń kontraktowych. Byłby to mechanizm zgodny z art. 18 Dyrektywy prawnoautorskiej. Taka elastyczność jest w witalnym interesie twórców, do których kieszeni powinno trafiać jak najwięcej środków z tytułu sukcesu danych projektów – ocenił Ostrowski dla PAP.

Netflix w latach 2020-21 zainwestował 490 mln zł w rozwijanie biblioteki polskich filmów i seriali, (zarówno własnych, jak i licencjonowanych), a także w produkcję zagranicznych tytułów w Polsce.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"